„GRZECH PIERWORODNY”

„Grzech Pierworodny” to event, który bardzo różni się od typowych eventów – tym razem jest to bardziej historia detektywistyczna (członkowie Avengers prowadzą śledztwo).

Treść eventu została tak skonstruowana, że można go przeczytać samodzielnie w dowolnym momencie więc jeśli ktoś szuka luźnego eventu z ciekawą intrygą to „Grzech Pierworodny” będzie doskonałym wyborem.

„Grzech Pierworodny” został wydany przez Egmont w jednym tomie w cienkiej oprawie oraz w Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela w dwóch tomach w twardej oprawie. Tomy te różnią się nieco zawartością – wydanie WKKM oprócz głównej historii zawiera kilka tie-inów (które właściwie nie wnoszą nic ważnego do treści samego eventu, więc można je sobie podarować).

O ile ktoś nie zbierał całej kolekcji to lepiej kupić wydanie Egmontu w jednym tomie. Ponadto oprócz  głównej historii Egmont wydał dwa tomiki tie-inów do tego eventu: „Hulk kontra Iron Man” oraz „Thor i Loki – Dziesiąty Świat”. Czy warto po nie sięgnąć? To zależy czy interesują Cię dane postacie i jakie jeszcze serie czytasz. Po „Thor i Loki – Dziesiąty Świat” powinni sięgnąć tylko i wyłącznie czytelnicy „Strażników Galaktyki” (ponieważ rozwinięty jest tu wątek Angeli, która występuje w Strażnikach) albo „Thora” (bo porusza temat zaginionego, Dziesiątego Królestwa) zaś „Hulk kontra Iron Man” skierowany jest do miłośników Hulka albo Iron Mana.

Warto także wspomnieć, że  wydarzenia zawarte w „Grzechu Pierworodnym” mają wpływ na kilka  innych serii z Marvel Now („Amazing Spider Man”, „Deadpool” i „Strażnicy Galaktyki”) ale serie te biegną sobie własnym torem i nie wpływają na treść eventu – tylko event wpływa na treść tych serii. Więc jeśli ktoś czyta „Amazing Spider Mana”, „Deadpoola” albo „Strażników Galaktyki” z Marvel Now to warto sięgnąć także do „Grzechu Pierworodnego”.