Jak zacząć czytać Supermana

Człowiek ze stali jest pierwszym i jednym z najciekawszych superbohaterów. Niestety jest bardzo niedoceniany, gdyż wśród wielu osób istnieje fałszywa opinia o Supermanie jako postaci przesadzonej i po prostu nudnej. Tymczasem wystarczy lektura kilku  wydanych w Polsce komiksów, by zobaczyć jak interesującą i niesamowitą postacią jest Superman. Dlatego warto dać Człowiekowi ze stali szansę i spróbować zapoznać się z jego przygodami dostępnymi w języku polskim. W tym artykule postaram się „przeprowadzić” Cię, drogi czytelniku, poprzez wszystkie tytuły o przygodach Supermana dostępne w naszym ojczystym języku, bo naprawdę warto.

W niniejszym artykule będę odwoływał się do terminów związanych z kryzysami i restartami DC, dlatego przed lekturą polecam zapoznanie się z tamtymi zagadnieniami, by dobrze i łatwiej „wejść” w świat DC. Tekst o kryzysach i restartach DC można znaleźć tutaj.

 

JAK CZYTAĆ?

Jeśli nie chcesz czytać wszystkiego, a tylko nowsze i bardziej współczesne historie o Człowieku ze stali (bo w sumie wiele osób ma problem z czytaniem komiksów z lat 80-tych i 90-tych), to opuść akapit „lata 80-te i 90-te”.

Jednak zachęcam do poznania wszystkich przygód Supermana wydanych w języku polskim, gdyż pokazują one bogactwo i różnorodność postaci Człowieka ze stali. Natomiast, ze względu na ogromną ilość dostępnego materiału, proponuję nieco inny sposób czytania, który sam stosuję (i wydaje mi się naprawdę dobrą metodą). Ponieważ nowsze pozycje z lini wydawniczej Odrodzenie są tak skonstruowane, by początkujący czytelnik mógł zacząć lekturę od nich i zrozumieć wszystkie wątki, mogą być czytane niezależnie od reszty. Dlatego zalecam by najpierw zapoznać się z genezą Supermana, a następnie spokojnie przeczytać współczesne pozycje zaczynając od Odrodzenia (bo są naprawdę znakomite i szkoda byłoby zostawiać je na sam koniec), a potem spokojnie, swoim tempem czytać od początku. Dokładnie w ten sam sposób można przeczytać pozycje z akapitu „od roku 2000 do Flashpointu” (ja też sięgnąłem do nich już po przeczytaniu tomów z Odrodzenia), bo komiksy z tego okresu nie nawiązują aż tak bardzo do poprzednich. Dzięki takiemu czytaniu uniknie się zmęczenia materiałem jednego okresu, gdyż lektura będzie bardziej różnorodna. Oczywiście jak chcesz czytać wszystko po kolei, to i taka metoda się sprawdzi, jednak ta zasugerowana powyżej wydaje mi się nieco atrakcyjniejsza.

 

GENEZY SUPERMANA

Generalnie Superman posiada kilka genez, które są dostępne po polsku. Czemu jest kilka genez jednej postaci? Cóż, kiedyś znalazłem ciekawe porównanie komiksów superbohaterskich do mitów greckich, w których też istnieją różne wersje – po prostu poszczególni autorzy opowiadali daną historię zwracając uwagę na inne aspekty i uwypuklając inne szczegóły. Podobnie w przypadku superbohaterów – czasami nowi autorzy mieli nowe spojrzenie na genezę danej postaci i niejako „odświeżyli” początek ich działalności wg własnej wizji.

Oficjalna, pierwsza geneza Supermana po restarcie (dokonanym przez „Kryzys na Nieskończonych Ziemiach”) zawarta jest w tomie „Superman: Człowiek ze Stali” (historia ta została wydana w 18 tomie Wielkiej Kolekcji Komiksów DC oraz w 14 tomie kolekcji Bohaterowie i Złoczyńcy DC – oba wydania mają niemal identyczną zawartość, a jedyną różnicą jest to, że wydanie WKKDC zawiera dodatkowo pierwszy zeszyt z debiutem Supermana z końca lat 30-tych, a wydanie BiZDC zawiera więcej dodatkowych materiałów na temat tego komiksu).

Ponadto w Wielkiej Kolekcji Komiksów DC zostały wydane dwa późniejsze spojrzenia na genezę i początki Supermana:
– „Superman: Dziedzictwo” (tomy 39-40) to bardzo ambitna geneza powstała w latach 2003-2004,
– „Superman: Tajna Geneza” (tom 18) to geneza stworzona przez Geoffa Johnsa w latach 2009-2010, czyli okresie kiedy pisał on komiksy o Supermanie.

Którą z nich najlepiej przeczytać? Według mnie wszystkie gdyż każda z nich prezentuje inne spojrzenie na początek działalności Supermana. „Człowiek ze Stali” jest lekturą obowiązkową dla wszystkich, którzy będą chcieli poznać wszystkie przygody Supermana po restarcie i zamierzają czytać komiksy z lat 80-tych i 90-tych. „Dziedzictwo” wydaje się najambitniejszą z genez, a „Tajna Geneza” z kolei najlżejsza i najprzyjemniejsza w odbiorze (więc idealna dla nowych czytelników).

Jeśli chcesz dokładnie poznać przygody Supermana, to sięgnij po wszystkie, a jeśli jesteś nowym czytelnikiem komiksów i interesują Cię tylko najnowsze przygody Supermana, to wydaje mi się, że najlepsza będzie „Tajna Geneza”. Oczywiście nie trzeba czytać wszystkich genez w jednym momencie – przykładowo jeśli chcesz czytać komiksy z Supermanem z lat 80-tych i 90-tych to na początek możesz przeczytać „Człowieka ze Stali”, a do „Dziedzictwa” i „Tajnej Genezy” możesz przejść później jak będziesz czytał nowsze komiksy o Supermanie.

Ponadto istnieje kilka komiksów zawierających alternatywne wersje genezy Człowieka ze stali albo inne spojrzenie na jego początki, które opcjonalnie można przeczytać:

„Superman na cztery pory roku” lub „Na wszystkie pory roku” (zależnie od wydania) to kolejne, inne spojrzenie na początki działalności Człowieka ze stali i jednocześnie jeden z lepszych komiksów o Supermanie (po prostu jest to pozycja obowiązkowa gdyż w idealny sposób pokazuje jaka jest istota i natura tej postaci). Komiks ten został wydany w 39 tomie kolekcji BiZDC (jako „Na cztery pory roku”) oraz posiada dwa wydania Egmontu (jako „Na wszystkie pory roku”. Które wydanie lepiej kupić? Moim zdaniem drugie wydanie Egmontu ze względu na powiększony format oraz dużo lepsze tłumaczenie.

„Superman: Amerykański obcy” oraz „Superman: Rok Pierwszy” (obydwa komiksy wydał Egmont) to dwie alternatywne genezy Człowieka ze stali, które moim zdaniem także warto poznać (zwłaszcza „Amerykański obcy” jest godny polecenia, a pomimo że „Rok Pierwszy” nie został aż tak dobrze przyjęty to mi się czytało go naprawdę przyjemnie). Oba komiksy można czytać w dowolnym momencie.

Dodatkowa jest jeszcze geneza pochodząca z linii wydawniczej New52 i zawarta w komiksie „Superman Tom 1: Superman i ludzie ze stali” (wydany przez Egmont) jednak nie jest to komiks warty uwagi (ogólnie wielu fanów uważa tomy o Człowieku ze stali z New52 wydane przez Egmont za jedne z najgorszych przygód Supermana i ja się pod tą opinią podpisuje).

Oprócz tego jest jeszcze jedna geneza z innego Uniwersum. Otóż, w DC istnieje seria komiksów z cyklu Ziemia Jeden, których akcja dzieje się na jednej z równoległych Ziem. Grupa Comics Flying Circus przetłumaczyła 3 tomy cyklu „Superman: Ziemia Jeden”, z których pierwszy przedstawia genezę Supermana z tej alternatywnej Ziemi Jeden. Ze względu na to, że seria ta jest naprawdę dobra, to zachęcam do osobnego zapoznania się z tymi trzema tomami (oczywiście można je czytać w dowolnym momencie).

 

POZA KANONEM – „ALL STAR SUPERMAN” ORAZ KOMIKSY PRZEDKRYZYSOWE

Zanim przejdziemy do głównej chronologii to chciałbym wspomnieć o kilku innych komiksach, które nie należą do głównej chronologii.

Jednym z nich jest kapitalny „All Star Superman” legendarnego scenarzysty Granta Morrisona (komiks ten został wydany dwukrotnie – pierwsze wydanie Muchy Comics zostało całkowicie wyprzedane ale  drugie wydanie od Egmontu jest już dostępne). „All Star Superman” w rewelacyjny sposób przedstawia istotę i naturę Supermana – pod tym względem jest to jeden z najlepszych komiksów poświęconych Człowiekowi ze stali (krótko mówiąc chcesz poznać i zrozumieć postać Supermana to po prostu przeczytaj ten komiks). Akcja „All Star Superman” ma miejsce poza głównym kanonem, pod koniec życia Supermana ale fabuła jest tak skonstruowana, że można go czytać w dowolnym komencie.

Na przełomie lat 1985-86 został wydany „Kryzys na nieskończonych Ziemiach”, który był restartem dla wielu serii i postaci – w tym dla postaci Supermana. Człowiek ze stali otrzymał nową genezę, a akcja komiksów o jego przygodach wystartowała na nowo więc wszystkie wydarzenia przedstawione w komiksach przedkryzysowych zostały zretconowane. Jeśli idzie o komiksy sprzed Kryzysu to kilka tomików zostało wydanych w ramach kolekcji komiksów:
„Kosmiczne spotkania” wydano w 99 tomie BiZDC,
„Widmową strefę” wydano w 94 tomie BiZDC,
„Dla człowieka, który ma wszystko” wydano w 3 tomie BiZDC (tomik ten zawiera kilka historii – prawie wszystkie, poza jedną, wydano w 63 tomie kolekcji WKKDC, który zatytułowano „Co się stało z człowiekiem jutra?”).

Jeśli lubicie starsze komiksy i chcecie czytać wszystko to opcjonalnie możecie do tych tomików sięgnąć ale równie dobrze można je sobie podarować.

 

SUPERMAN
W LATACH 80-TYCH i 90-TYCH

Restart przygód Supermana jaki dokonał się po „Kryzysie na nieskończonych Ziemiach” jest doskonałym momentem na rozpoczęcie lektury przygód Supermana. Komiksy z tego okresu, trzymają bardzo wysoki poziom, a pomimo upływu wielu lat od ich publikacji, nie zestarzały się zbyt mocno i wciąż czyta się je bardzo dobrze.

Wielkim plusem komiksów z lat 80-tych i 90-tych jest ogrom dostępnego materiału w języku polskim. Bardzo duża część komiksów pokryzysowych została wydana przez legendarne wydawnictwo TM-Semic w latach 90-tych. Jeśli idzie o dostępność Semiców to na allegro można znaleźć dość sporo aukcji poszczególnych numerów, a na chomikach skany całości (biorąc pod uwagę wysoką ceny aukcji to polecam pobranie skanów).

Niestety Semic nie wydawał wszystkiego ale brakujące historię a tego okresu ukazywały się w postaci translacji – szczególnie Bury Wilk od kilkunastu lat sukcesywnie tłumaczy pokryzysowe komiksy z Supermanem (na Jego blogu jest masa projektów poświęconych Człowiekowi ze Stali).

Ponadto w komiksowych kolekcjach ukazało się kilka tomów z tego okresu:
– „Człowiek ze Stali” (18 tom WKKDC oraz w 14 tom BiZDC) – czyli wspomniana wcześnieś geneza Supermana (co prawda cała historia wyszła w Semicach ale ze względu na lepszą jakość i tłumaczenie lepiej kupić tomik z którejś kolekcji),
„Narodzenie Legendy” (76 tom BiZDC) – trzy zeszyty z tego tomu stanowią ti-iny do eventu „Legendy” ale spokojnie można je czytać samodzielnie (a  jakby ktoś przeczytać cały event to opis znajdziecie pod tym linkiem),
– „Kryzys Szkarłatnego Kryptonitu” (79 tom WKKDC) – poza jednym zeszytem zawartość tego tomu wyszła w Semicach ale tak jak w przypadku „Człowieka ze stali” warto go kupić ze względu na lepszą jakość i tłumaczenie,
Śmierć Supermana” (24 tom WKKDC) – tomik ten lepiej sobie podarować ze względu na obszerniejsze wydanie Egmontu, o którym napiszę więcej poniżej),
„Superman i Batman: World’s Finest – Strażnicy sprawiedliwości” – (9 tom BiZDC) oraz „Superman/Batman: Legendy Najlepszych na świecie” (76 tom WKKDC) to dwa tomiki zawierające wspólne przygody Supermana i Batmana z tego okresu, które opcjonalnie można przeczytać.

Jak wspomniałem powyżej Egmont wydał cała sagę śmierci i powrotu Supermena w potężnych grubych tomach. Cała saga składa się z kilku części: „Śmierć Supermana”, „Pogrzeb przyjaciela”, „Rządy Supermanów” i „Powrót Supermana”. Wydanie Egmontu będzie liczyło trzy tomy – na razie wydano tom pierwszy zatytułowany „Śmierć Supermana” (tom ten zawiera tytułową historią „Śmierć Supermana” oraz „Pogrzeb przyjaciela”) i tom drugi zatytułowany „Powrót Supermana” (zawiera on historie „Rządy Supermanów” i „Powrót Supermana”). Na przyszły rok został zapowiedziany tom trzeci zatytułowany „Doomsday powraca”, który będzie zawierał zbiór późniejszych starć Człowieka ze Stali z Doomsdayem.

Wspomniane wcześniej wydanie „Śmierci Supermana” z WKKDC zawiera tylko tytułową historię, a pierwszy tom Egmontu jest prawie cztery razy grubszy więc nawet jeśli ktoś kiedyś kupił tomik z kolekcji to i tak warto nabyć wydanie Egmontu.

Warto także wspomnieć, że większość materiału z tomu 1 i 2 ukazała się w Semicach ale wydanie Egmontu jest dużo obszerniejsze gdyż Semic nie wydał całości i sporo zeszytów pominął. Biorąc pod uwagę większą objętość oraz dużo lepszą jakość wydania Egmontu, a także fakt jak ważna dla historii postaci Supermana jest saga o jego śmierci i powrocie to zdecydowanie warto kupić to wydanie.

Pełna chronologia przygód Supermana znajduje się pod tym linkiem.

Liczba obecnego materiału jest ogromna na długie tygodnie czytania (lub nawet miesiące, jakby poznawać także inne tytuły). Oczywiście jedne pozycje są lepsze, inne gorsze, jednak warto sięgnąć do każdej. Jakby jakieś one-shoty (czyli pojedyncze zeszyty) Cię nie zainteresowały, to spokojnie możesz je pominąć, ale lepiej nie pomijać dłuższych historii, gdyż często wątki rozpoczęte w jednej historii są kontynuowane w kolejnej (przykładowo wątki z serii „Przestępcy ze Strefy Widmo” wpływają na późniejszą serię „Na krawędzi”, a przedstawione tam wydarzenia są przyczyną serii „Wygnanie w kosmos”, a kontynuacją rozpoczętych tam wątków są serie „Problem z Matrix” i „Tepiciel”). Więc jak już wspomniałem, warto czytać całość spokojnie, swoim tempem, a jak przyjdzie znużenie materiałem, to sięgnąć po jakiegoś innego bohatera, by później powrócić do przygód Supermana.

Ponadto w chronologii obecne są pozycje, które można przeczytać opcjonalnie (wyszczególnione kolorem fioletowym), bo dotyczą przygód Supermana w Lidze Sprawiedliwości, albo większych eventów w świecie DC czasem związanych z innymi bohaterami (przykładowo „Godzina Zero” i „Ostatnia Noc” są eventami łączącymi się z postacią Zielonej Latarni Hala Jordana, więc nie zalecam ich lektury bez poznania przygód Hala – artykuł „Jak zacząć czytać Zielone Latarnie” znajdziecie tutaj).

 

SUPERMANIE W LATACH 2002-2012

Regularne translacje Burego Wilka kończą się na przygodach Supermana z początku 2002. Jeśli chodzi o komiksy wydawane po roku 2002 to do przeczytania po Polsku mamy tylko kilka tomów od Egmontu i komiksowych kolekcji oraz zaledwie kilka translacji (sytuacja zmieni się wraz z publikacją regularnych serii o Supermanie od linii wydawniczej New52 ale o tym w następnym akapicie).

Przechodząc do komiksów z tego okresu, to należy wspomnieć o pozycji, którą można przeczytać opcjonalnie – „Superman/Batman”. Oczywiście jak wskazuje tytuł seria ta opowiada o wspólnych przygodach i przyjaźni Człowieka ze stali oraz Mrocznego Rycerza. Niniejsza seria jest typowym lekkim akcyjniakiem więc jak ktoś lubi takie pozycje to powinien się swietnie bawić przy lekturze, ale jak ktoś oczekuje bardziej ambitnych treści to niech sobie tą serię odpuści. Dostępne po Polsku jest 6 tomów: 5 tomików zostało wydanych przez Egmont  (zatytułowanych kolejno: „Wrogowie Publiczni”, „Supergirl” ,„Władza absolutna”, „Zemsta” i „Wrogowie pośród nas”), a tom 6 (zatytułowany „Udręka”) ukazał się w 59 tomie WKKDC. Jednak jeśli ktoś postanowił odpuścić sobie lekturę serii „Superman/Batman” to powinien siegnąć chociaż do tomu 2 („Supergirl”) ponieważ wprowadza on postać Kary Zor-El, kuzynki Supermana i nowej Supergirl.

Z kronikarskiego obowiązku należy wspomnieć, że tomik pierwszy oraz drugi zostały wydane w Wielkiej Kolekcji Komiksów DC (pod numerami 42 oraz 50), a w kolekcji Bohaterowie i Złoczyńcy DC ukaże się większy tom składający się z zawartości pierwszego i trzeciego tomiku.

Kolejnymi komiksami z tego okresu, które możemy przeczytać po Polsku są dwie ambitne pozycje autorstwa Briana Azzarello:

–  „Superman: Dla Jutra” został wydany w 54 i 55 tomie WKKDC,

– „Lex Luthor: Człowiek ze Stali” ukazał się w 19 tomie WKKDC, a wcześniej został wydany przez Egmont ( co prawda komiks ten nie należy do głównego kanonu, to jednak warto go przeczytać gdyż w doskonały sposób pokazuje psychikę i motywację największego przeciwnika Supermana).

Kolejnymi komiksami jakie możemy przeczytać po Polsku są znakomite pozycje autorstwa Geoffa Johns’a, który jest moim ulubionym scenarzystą, a należą do nich:
– wspomniana wcześniej „Tajna geneza” (wydana w 18 tomie WKKDC) – jeśli nie czytałeś jej wcześniej to warto przeczytać w tym miejscu,
„Ostatni Syn Kryptona” (12 tom WKKDC),
– „Superman i Legion Superbohaterów” (74 tom WKKDC oraz 25 tom BiZDC),
– „Superman: Ucieczka ze świta Bizarro” (translacja grupy Comics Flying Circus),
– „Superman: Brainiac” (31 tom WKKDC).

Tomik „Superman: Brainiac” jest punktem wyjścia do dużego crossoveru „Nowy Krypton”, którego translacje przygotowuje grupa Comics Flying Circus (projekt jest publikowany w tzw „rzutach” po kilkanaście zeszytów więc warto śledzić stronę grupy w oczekiwaniu na premierę kolejnych „rzutów”).

Następnie można przeczytać historię „Lex Luthor: Czarny Pierścień” (wydaną w 19 i 30 tomie kolekcji BiZDC), która koncentruje się na dalszych losach Lexa Luthora po wydarzeniach przedstawionych w evencie „Najczarniejsza Noc” (choć czytanie samego eventu nie jest niezbędne dla lektury „Czarnego Pierścienia”). Jeśli lubisz postać Lexa to powinieneś się dobrze bawić podczas lektury tego komiksu.

Na koniec komiksów z tego okresu należy przejść do projektu  Comics Flying Circus „Superman Uziemiony”, którego akcja ma miejsce bezpośrednio po zakończeniu „Nowego Kryptona”.

 

NEW 52 (W POLSCE NOWE DC)

W roku 2011 Uniwersum DC dotknął event „Flashpoint”, w wyniku którego doszło do powstania nowej rzeczywistości, czyli New52 (w Polsce nazwanej Nowe DC). W tej nowej rzeczywistości  Superman dostał nową genezę i nowe przygody. Począwszy od tej lini wydawniczej Egmont rozpoczął wydawanie regularnych komiksów poświęconych Supermanowi. W ramach polskich wydań z New52 ukazał się run Granta Morrisona zawarty w trzech tomach (zatytułowanych kolejno „Superman i Ludzie ze Stali”, „Kuloodporny” i „U kresu dni”) oraz pojedynczy tom „Superman: Wyzwolony” autorstwa Scotta Snydera.

Jeśli idzie o run Morrisona to nie jest on zbyt dobry więc radzę go sobie odpuścić (jest to chyba najgorszy run w dorobku tego scenarzysty). Natomiast tomik „Wyzwolony” czyta się w miarę dobrze, ale nie zawiera on w sobie nic co by szczególnego – po prostu taki zwykły akcyjniak. Jak lubisz takie komiksy to opcjonalnie możesz go przeczytać, a w przeciwnym podaruj sobie cały ten okres i przejdź od razu do kolejnej lini wydawniczej, czyli Odrodzenia.

Jednak przed przejściem do samego odrodzenia warto zapoznać się chociaż z niektórymi tomami Ligi Sprawiedliwości z New52, ponieważ część wątków ma duży wpływ na to, co się dzieje w Odrodzeniu (szczególnie postać „nowego” Lexa Luthora), a ponadto jest to świetna seria (jedna z lepszych jakie czytałem), która także w świetny sposób pokazuje postać Supermana z New52. Poradnik poświęcony Lidze Sprawiedliwości z New52 znajdziecie pod tym linkiem (jeśli nie możecie pozwolić sobie na zakup całości, to przeczytajcie chociaż tom 1 i 4, następnie event „Wieczne zło”, a na koniec tomy 6-8).

Jeśli idzie o komiksy z New52 to dostępna jest jeszcze translacja 7 pierwszych  zeszytów serii o przygodach kuzynki Supermana, czyli Kary Zor-El. Projekt nazywa się „Supergirl Vol. 6” i pierwsze 3 zeszyty wydała grupa Kash Tan (znajdziecie je przez Polską Scenę Translacyjną), a kolejne cztery GruMiK.

 

DC REBIRTH, CZYLI ODRODZENIE

Linia wydawnicza DC Rebirth, czyli Odrodzenie zawiera jedne z najlepszych komiksów poświęconych postaci Supermana więc zdecydowanie warto się przeczytać je wszystkie. Przed lekturą warto wiedzieć, że w komiksach niejako „przywrócone” Supermana z przed „Flashpointu”, który zastąpił Supermena z New52.

Jako wstęp do Odrodzenia należy przeczytać translacje „Konwergencja – Superman” od grupy TKT Translations, a następnie  dwa tomy z podtytułem „Droga do Odrodzenia”, czyli: „Superman: Louis i Clark” oraz „Superman: Ostatnie dni Supermana” (oczywiście wydane przez Egmont).

Warto wspomnieć, że jest jeszcze tom zatytułowany „Uniwersum DC Odrodzenie”, ale jest on poświęcony postaci Flasha, Wallego Westa, więc jeśli nie czytasz Flasha ani Ligi Sprawiedliwości, to możesz ten tom śmiało pominąć (nie wierzcie, że aby zrozumieć Odrodzenie, trzeba przeczytać ten tom – bez jego lektury bez problemu odnajdziecie się w przygodach Supermana w Odrodzeniu).

Jeśli idzie o regularne serie o przygodach Człowieka ze stali z Odrodzenia to Egmont wydał dwie serie: „Superman” i „Superman Action Comics”. Obie serie są świetne oraz warte uwagi, choć są całkowicie różne. Seria „Superman” (pisana przez Petera J. Tomasiego) skupia się bardziej na samej postaci Supermana i jego relacjach  rodzinnych (szczególnie z synem), a seria „Action Comics” (pisana przez Dana Jurgensa) na przygodach Supermana w Metropolis – w ten sposób obie serie w doskonały sposób się uzupełniają. Choć serie te za bardzo nie wpływają na siebie i można je czytać zarówno niezależnie od siebie jak i naprzemiennie to ja jednak zalecam czytanie ich naprzemiennie (jeden tom „Superman”, potem jeden tom „Action Comics”).

Zatem najpierw w ten sposób czytamy trzy tomy serii „Superman” (tom 1: „Syn Supermana”, tom 2: „Pierwsze próby Superboya”, tom 3: „Wielokorotność”) oraz trzy tomy serii „Superman Action Comics” (tom 1: „Ścieżka zagłady”, tom 2: „Powrót do Daily Planet”, tom 3: „Ludzie ze stali”).

Warto w tym miejscu wspomnieć, że w kolekcji BiZDC wydano tom pierwszy i drugi serii „Superman” z Odrodzenia (74 i 93 tom kolekcji).

Ponadto w kolekcji BiZDC ukazały się inne dwa tomy z lini wydawniczej Odrodzenie, które warto w tym miejscu przeczytać:
„Supersynowie: Kiedy dorosnę” (54 tom) to początek serii o wspólnych przygodach syna Supermana Jona Kenta oraz syna Batmana Damiana Wayne’a,
„Supergirl: Rządy Supermanów Cyborgów” (79 tom) to oczywiście początek serii poświęconej Karze Żor-El, kuzynce Supermana.

Wracając do przygód Supermana w tym miejscu należy przeczytać tomik „Superman Odrodzony”, który jest crossoverem serii „Superman” i „Action Comics” (tomik ten wyjaśnia tajemnice „drugiego” Clarka Kenta z serii „Action Comics”). Następnie czytamy czwarty tom „Action Comics” („Nowy Świat”) oraz 4 tom „Supermana” („Czarny Świt”).

W następnej kolejności najlepiej będzie przeczytać 5 i 6 tom „Supermana” („Nadzieje i lęki” oraz „Imperius Lex”), a potem przejść do tomiku „Action Comics: Efekt Oza”. Napisałem „najlepiej” bo sprawa chronologii jest w tym miejscu trochę skomplikowana, bowiem dwa pierwsze zeszyty „Efektu Oza, mają miejsce pomiędzy 5 a 6 tomem „Supermana” ale w sumie nie trzeba się tym aż tak przejmować. Spokojnie można najpierw przeczytać „Superman Tom 6: Imperius Lex”, a potem w całości „Action Comics: Efekt Oza” pamiętając, że pierwsze dwa zeszyty mają miejsce przed 6 tomem „Supermana”. Potem czytamy 5 i ostatni tom serii „Action Comics” (czyli „Booster Gold”), który kontynuuje wątki rozpoczęte w „Efekcie Oza” i zamyka run Dana Jurgensa. Na koniec został 7 i ostatni tom serii „Superman” (zatytułowany „Bizarrowersum”), który jest zakończeniem runu Petera J. Tomasiego.

Ponadto Egmont wydał także jubileuszowy 1000 numer „Action Comics”, który składa się z kilku krótkich historyjek pisanych przez różnych autorów. Jeśli jesteś wielkim fanem Supermana to możesz ten tomik nabyć ale jeśli nie przepadasz za takimi krótkimi historyjkami to spokojnie możesz go pominąć (nie wnosi on nic nowego do historii Supermana – po prostu taki bonus dla fanów).

 

UNIWERSUM DC I RUN BENDISA

Po Odrodzeniu w DC nastąpił miękki restart, który zapoczątkował imprint wydawniczy Uniwersum DC. W tym czasie do DC przeszedł długoletni scenarzysta wielu serii Marvela Brian Michael Bendis, który całkowicie przejął postać Supermana i pisał zarówno serię „Superman” jak i „Action Comics”. Run Bendisa spotkał się z bardzo mieszanymi odczuciami – z pewnością jest on całkowicie inne niż run Tomasiego i Jurgensa w Odrodzeniu. Ciężko też ten run polecić lub odradzić bo są zarówno osoby, które nie cierpią tego runu jak i osoby, którym przypadł do gustu. Moim zdaniem run Bendisa na swoje wady i problemy ale mimo wszystko jest warty uwagi bo całość czytało mi się całkiem dobrze. Dlatego myślę, że najlepiej sprawdzić początkowe tomy i jak się spodobają to czytać dalej, a jak nie to po prostu pominąć ciąg dalszy.

Co do kolejności czytania to najpierw należy przeczytać tomik „Człowiek ze Stali”, który można potraktować jako swego rodzaju wstęp do runu Bendisa (oprócz wydania Egmontu, komiks ten ukazał się także w 107 tomie kolekcji BiZDC). Następnie radziłbym przeczytać 1 i 2 tom „Action Comics” („Niewidzialna Mafia” i „Nadejście Lewiatana”) – należy przy tym zwrócić uwagę, że tom 2 jest wprowadzeniem do eventu „Lewiatan”, który także napisał Bendis. Jednak przed lekturą samego eventu „Lewiatan” należy przeczytać dwa pierwsze tomy serii „Superman” („Saga jedności Tom 1: Ziemia widmo” i „Saga jedności Tom 2: Ród El”) ponieważ ich akcja dzieje się mniej więcej w trakcie początkowych zeszytów „Lewiatana”. Jak widać po tytułach oba tomy stanowią jedną dłuższą historię, która kontynuuje i domyka wątki rozpoczęte w „Człowieku ze Stali” (a więc historię Rogola Zaara, Jor-Ela i tajemnicy stojącej za zniszczeniem Kryptonu).

Ponadto w ramach kolekcji BiZDC ukaże się tom zawierający bardzo chwaloną serię „Lois Lane: Wróg publiczny” autorstwa znakomitego scenarzysty Grega Rucka, a przed eventem „Lewiatana” należy umiejscowić 5 pierwszych zeszytów tej serii.

Teraz można już przejść do samego eventu, który zawarty jest w tomie „Lewiatan” oraz 3 tomiku „Action Comics” („Polowanie na Lewiatana”), a jako epilog eventu można potraktować 6 zeszyt serii „Lois Lane”.

Kolejność czytania jest następująca:
Lewiatan Rising Special” (z tomu „Lewiatan”),
„Lewiatan #1”,
„Action Comics #1012”,
„Lewiatan #2”,
„Action Comics #1013”,
„Lewiatan #3”,
„Action Comics #1014”,
„Lewiatan #4-6”,
„Lois Lane: Wróg publiczny #6”,
„Action Comics #1015-1018” (akcja tych zeszytów dzieje się już po zakończeniu eventu).

Po zakończeniu eventu „Lewiatan” do końca runu Bendisa zostały dwa tomy serii „Superman” oraz dwa tomy serii „Action Comics” a także reszta zeszytów serii „Lois Lane”. Chronologicznie akcja tych pozycji ma miejsce naprzemiennie lecz myślę, że lepiej będzie przeczytać je tematycznie ale koniecznie rozpoczynając od serii „Superman” gdyż pewien ważny wątek z tomu trzeciego tej serii jest bardzo istotny dla dalszej części runu Bendisa (a także dla wszystkich późniejszych komiksów z Supermanem). Zatem w tym miejscu czytamy tom 3  („Prawda ujawniona) oraz 4 („Mitologiczność) serii „Superman”. Następnie przechodzimy do serii „Action Comics” i czytamy tom 4 („Metropolis w ogniu) oraz tom 5 („Ród Kentów).  Akcja tomu 4 ma miejsce w trakcie wydarzenia Rok Łotrów, które stanowi podbudowę pod event „Death Metal” (opis tego eventu znajdziecie tutaj) ale spokojnie można przeczytać ten tomik osobno. Natomiast tom 5 kończy i zamyka wątek Niewidzialnej Mafii z pierwszych tomów (niestety zakończenie to wypada dużo gorzej niż początek tego wątku). Na koniec można przeczytać resztę zeszytów serii „Lois Lane” (oczywiście po tym jak ten tom się już ukaże).

 

SUPERMAN PO BENDISIE

Po zakończeniu runu Bendisa miał miejsce event „Death Metal”, a po nim serie serie o Supermanie zaliczyły nowe otwarcie. Jednak zanim zaczęto wydawać poszczególne serie to zaraz po zakończeniu „Death Metal” ukazywała się mini linia wydawnicza Stan Przyszłości, która pokazywała jedną z możliwych wersji przyszłości Uniwersum DC. Egmont wydał trzy tomy Stanu Przyszłości, w tym jeden tom poświęcony postaci Supermana. Co prawda tom ten jest średni ale jak ktoś lubi takie krótkie alternatywne historie (bowiem tom składa się z kilku mniejszych historii) to opcjonalnie może przeczytać „Stan Przyszłości: Superman” w tym miejscu. Warto wspomnieć, że tom ten niejako zapowiada wydarzenia z przyszłych tomów przedstawiając je nieco w innym świetle (gdyż jest wizja alternatywnej przyszłości).

Jeśli zaś idzie o nowe otwarcie regularnych serii o Supermanie to wprowadzeniem do dalszych przygód Człowieka ze Stali jest tomik „Superman: Ten, który spadł”, który stanowi początek runu Phillipa Kennedy’ego Johnsona (co prawda tomik ten jest średni ale ciąg dalszy będzie już dużo lepszy). Następnie należy przeczytać pierwszy tom nowej, bardzo dobrej serii „Action Comics” zatytułowany „Nadejście świata Wojny.

W tym miejscu należy także umiejscowić nagradzaną i dobrze przyjętą miniserię „Supergirl: Kobieta jutra” autorstwa Toma Kinga (ukazała się ona w 102 tomie BiZDC).

W wyniku wydarzeń przedstawionych w „Nadejściu świata Wojny doszło do rozdzielenia przygód Supermana i jego syna – dalsze losy Clarka Kenta przedstawiają kolejne tomy serii „Action Comics”, a przygodom Jona poświęcona została nowa seria „Superman Syn Kal-Ela” autorstwa Toma Taylora (bardzo przyjemna w czytaniu). Jeśli idzie o kolejność czytania to zalecam by najpierw przeczytać wszystkie trzy tomy serii „Superman Syn Kal-Ela” (zatytułowane kolejno: „Prawda”, „Przebudzenie” i „Bitwa o Gomorę”), a następnie drugi i trzeci tom serii „Action Comics” (o tytułach „Arena” i „Rewolucja w Świecie Wojny”).

Następnie należy sięgnąć do tomu „Superman Powrót Kal-Ela”, który jest crossoverem serii „Action Comics” i „Superman Syn Kal-Ela”. Tom ten stanowi podsumowanie dotychczasowych przygód Clarka i Jona oraz punkt wyjścia do trzech kolejnych serii:
„Przygody Supermana: Jon Kent” – to miniseria stanowiąca taki finał runu Toma Taylora o synu Supermana (komiks ten nawiązuje do serii „Injustice” dziejącej się w alternatywnym świecie),
– dalszych tomów serii „Action Comics” Phillipa Kennedy’ego Johnsona choć ze zrestartowaną numeracją,
– nowej serii „Superman” autorstwa Joshua Williamsona.

Co do kolejności czytania, moim zadaniem, bezpośrednio po „Powrocie Kal-Ela” najlepiej będzie przeczytać tomik „Przygody Supermana: Jon Kent” aby zamknąć run Toma Taylora oraz wszystkie trzy zeszyty „Action Comics” aby zamknąć run Phillipa Kennedy’ego Johnsona (tom pierwszy zatytułowany „Powrót Metallo” tom drugi „Do Piekła i z powrotem”, a tom trzeci „Zemsta Demona”).

Serię „Superman” Joshua Williamsona najlepiej czytać osobno gdyż prowadzi ona do eventu Ród Brainiaca”, który Egmont wyda w przyszłym roku. Na razie ukazały się dwa tom (tom pierwszy zatytułowano „Supercorp” i tom drugi „W łańcuchach”), a tom trzeci został zapowiedziany na styczeń.

 

 

LEKTURA UZUPEŁNIAJĄCA
„SUPERMAN/BATMAN: WORLD’S FINEST”

W roku 2022 wystartowała kolejna seria poświęcona wspólnym przygodom Batmana i Supermana zatytułowana „Batman/Superman: World’s Finest”. Autorem serii został świetny scenarzysta Mark Waid, a sama seria jest całkiem przyjemna w odbiorze więc opcjonalnie można ją przeczytać.

Warto także zaznaczyć, że seria ta nie wpływa na wydarzenia przedstawione w najnowszych komiksach o Supermanie, a chronologicznie autor umiejscowił ją we wczesnych latach działalności Batmana i Supermana więc można ją czytać w dowolnym momencie.

Na razie Egmont wydał trzy tomy: „Diabeł Nezha”, „Dziwny przybysz” oraz „Sprawa Metamorpho”, a w roku 2025 ukażą aż cztery kolejne tomy.

 

Tak obecnie wygląda chronologia komiksów z Supermanem dotychczas wydanych w Polsce.
Miłej lektury.