Dzięki całkiem udanemu filmowi Jamesa Wana postać Aquamana została przedstawiona szerokiej publiczności co może skłonić niektórych do lektury komiksowych przygód Artura Carrego. Co prawda niewiele komiksów poświęconych Aquamanowi mamy dostępnych w języku polskim ale te, które przetłumaczono zdecydowanie warte są lektury. W tym poradniku postaram się odpowiedzieć na pytanie „Jak najlepiej zacząć czytać komiksowe przygody Aquamana?”
ANTOLOGIA – DLA KOGO?
Przy okazji premiery pierwszego filmu Egmont wydał obszerną „Antologię” zawierającą przekrój przygód Aquamana od początków tej postaci po czasy współczesne. Czy jest to dobry moment na start? To zależy.
„Antologia” składa się z pojedynczych zeszytów o Aquamanie wydawanych na przestrzeni kilkudziesięciu lat, które mają za zadanie pokazać najważniejsze momenty z życia Artura oraz pokazać jak zmieniała się jego seria na przestrzeni lat (ogromnym plusem tego wydania są wstępy do poszczególnych zeszytów dokładnie opisujące dany okres).
Jeśli chcesz poznać te najważniejsze momenty i trochę „postudiować” postać Aquamana to jest to świetna pozycja dla Ciebie. Jeśli jednak nie lubisz takiego skakania po epokach i wolisz czytać regularną serię to lepiej odpuść sobie tą pozycję. „Antologia” jest niewątpliwie ciekawą pozycją ale nie dla każdego.
Osoby, które zdecydowały się czytać „Antologię” niech przeczytają w tym miejscu zeszyty z części pierwszej oraz drugiej, a w którym momencie przeczytać kolejne zeszyty napiszę w odpowiedniej cześci poradnika.

AQUAMAN PO „KRYZYSIE NA
NIESKOŃCZONYCH ZIEMIACH”
W połowie lat 80-tych uniwersum DC dotknął „Kryzys na nieskończonych Ziemiach”, który zresetował dotychczasowe Uniwersum DC rozpoczynając nowe otwarcie w historii niemal wszystkich postaci, w tym Aquamana. Ponadto parę lat po Kryzysie wystartowała kapitalna seria „Kroniki Atlantydy” (wydane w 43 tomie kolekcji Bohaterowie i Złoczyńcy DC) poświęcona całej historii począwszy od czasów jej zatonięcia, aż po narodziny Artura. Biorąc pod uwagę jak dobra jest to seria to polecam jej zakup gdyż jest idealny komiks na rozpoczęcie lektury przygód Aquamana.
Kolejnym komiksem jaki możemy przeczytać po polsku jest „Legenda Aquamana” (wydany w 65 tomie kolekcji BiZDC) – jest odświeżona, pokryzysowa geneza Artura, której akcja zaczyna się dokładnie w momencie, w której kończą się „Kroniki Atlantydy”. Niestety pewnym problem jest fakt, że część wydarzeń z „Legenda Aquamana” na przestrzeni lat była retconowana w tym historia istotnych postaci w otoczeniu Artura, czyli Mery, Wulka czy Mistrza Oceanów. Nie oznacza to, że nie warto czytać „Legenda Aquamana” – przeciwnie jest to komiks warty uwagi ale po prostu warto o późniejszych retconach.
W połowie lat 90-tych znakomity scenarzysta Peter Dawid (autor „Kronik Atlantydy”) zaczął pisać regularną serię o Aquamanie, a jego run uważa się dziś za kultowy (to właśnie Dawid odmienił wygląd Artura dodając mu brodę i hak zamiast ręki – to właśnie tym wizerunku był inspirowany filmowy Aquaman). W 70 tomie kolekcji BiZDC ukazał się tomik „Czas i pływy” zawierający początek runu Peter Dawid i gorąco polecam jego zakup i lekturę. W skład tomik wchodzi tytułowa miniseria „Czas i pływy” będąca odświeżoną genezą Artura oraz pierwsze 5 zeszytów regularnej serii o Aquamanie (na kartach 2 zeszytu Artur traci dłoń – zeszyt ten wchodzi także w skład „Antologii” od Egmontu więc jak ktoś ją kupił to może ten zeszyt przeczytać w powiększonym formacie).

Ponadto na stronie Burego Wilka można znaleźć translacje „Aquaman: Rok Pierwszy” (jest to Annual z lat 90, także autorstwa Petera Dawida), która stanowi fajne uzupełnienie komiksów z tego okresu. Osoby czytające „Antologię” w tym miejscu powinni przeczytać zeszyty z jej części trzeciej (ale na razie bez części czwartej).
NEW 52 (NOWE DC COMICS)
I RUN GEOFFA JOHNSA
Run Geoffa Johnsa pisany w linii wydawniczej New52 (w Polsce Nowe DC Comics) jest jednym z najlepiej ocenianych runów poświęconym Aquamanowi (i słusznie bo jest po prostu rewelacyjny). Wcześniej pisałem, że różne etapy historii Artura oraz geneza postaci z jego otoczenia były kilkukrotnie retconowane, a run Johnsa w doskonały sposób przedstawia aktualną postać Aquamana, jego motywacje i relacje z Merą oraz największego przeciwnika Aquamana – Black Mante. Początek tego runu został wydany w tomiku „Aquaman: Z Głębin” (jest to 8 tom kolekcji Superbohaterowie i Złoczyńcy DC), zaś dalsze zeszyty tej serii znajdziecie w projekcie „Aquaman v7” od grupa Comics Flying Cirkus (warto także wspomnieć, że zeszyty 0-1 wchodzą także w skład „Antologii” od Egmontu więc jak ktoś ją kupił to może te zeszyty przeczytać w powiększonym formacie).
Ciąg dalszy runu Geoffa Johnsa zawiera 3 tom „Ligi Sprawiedliwości” z New52 zatytułowany „Tron Atlantydy”. Pomimo, że tom ten należy do Ligi Sprawiedliwości z New52 to jest on crossoverem zeszytów Aquamana i Ligi Sprawiedliwości więc jest integralną część runu Geoffa Johnsa ( w tamtym okresie pisać on obie serie), a główna intryga zbudowana jest właśnie wokół Artura (dostępna jest także animacja pod tym samym tytułem).

Jeśli spodobała ci się run Geoffa Johnsa i „Tron Atlantydy” to zachęcam by przeczytać równie udany run Johnsa o Lidze Sprawiedliwości z New52 (dla mnie jest to jeden z ciekawszych runów). Poradnik poświęcony temu runowi znajdziecie w drugiej części poradnika „Jak zacząć czytać Ligę Sprawiedliwości” pod tym linkiem.
Osoby, które zdecydowały się czytać „Antologię” powinny w tym miejscu przeczytać dwa zeszyty historii „Śmierć Króla” (oczywiście z części czwartej) – niestety zeszyty te są trochę wyrwane z kontekstu, gdyż cały wątek mieści się w zeszytach 18-25, a „Antologia” zawiera tylko zeszyt 18 i 24. Dlatego osoby czytające „Antologię” zachęcam by spróbować przeczytać po angielsku cały ten wątek gdyż jest on naprawdę ciekawy, a użyty tu język jest przystępny nawet dla osób kiepsko znających angielski.
DC REBIRTH (ODRODZENIE)
I RUN DANA ABNETTA
Po New52 w DC rozpoczęła się kolejna linia wydawnicza zatytułowana DC Rebirth (w Polsce DC Odrodzenie). W Odrodzeniu serię o Aquamanie pisał Dan Abnett, a jego run jest po prostu znakomity i zdecydowanie warto go przeczytać. Egmont w ramach Odrodzenia wydał trzy tomy komiksów o przygodach Artura Carrego: „Utonięcie”, „Nadpływa Czarna Manta” i „Korona Atlantydy” (warto wspomnieć, że tom pierwszy ukazał się także w kolekcji BiZDC pod tytułem „W niełasce” – pomimo innego zawartość tego tomu jest identyczna jak tomu „Utonięcie” od Egmontu). Niestety to wszystko co Egmont wydał z tej serii – wydawanie niektórych serii z Odrodzenia zostało przez Egmont przerwane ze względu na niską sprzedaż, a „Aquaman” jest jedną z nich. Należy także wspomnieć, że pierwszy zeszyty z tomu pierwszego wchodzą w skład „Antologii” od Egmontu więc jak ktoś ją kupił to może ten zeszyt przeczytać w powiększonym formacie.

Na szczęście dostępna jest translacja pozostałej części runu Abnetta – są to następujące projekty niezależne: „Aquaman v8″, „Mera: Królowa Atlantydy” oraz „Aquaman & Suicide Squad: Zatopić Atlantydę” (znaleźć je można przez stronę Polskiej Sceny Translacyjnej).
Kolejność czytania tych projektów jest następująca:
– „Aquaman v8 #25-34”,
– „Mera: Królowa Atlantydy”,
– „Aquaman v8 #35-38”,
– „Aquaman & Suicide Squad: Zatopić Atlantydę”.