Po ponad 10 latach kinowego Uniwersum Marvela i czterech wielkich kinowych hitach Avengers zdecydowanie jest najbardziej rozpoznawalną grupą superbohaterów. Dzięki komiksowym kolekcją i innym wydawnictwom mamy dostępny też spory przekrój komiksowych historii o tej drużynie. Niniejszy poradnik jest próbą uporządkowania i podzielenia wszystkich pozycji na poszczególne etapy by odpowiedzieć na pytanie „Jak zacząć czytać komiksy o Avengers”.
Niniejsza, trzecia część poradnika, skupia się na seriach wydawanych od inicjatywy wydawniczej Marvel Now. Komiksy z tej linii wydawniczej miały być takim miejscem gdzie początkujący czytelnik mógłby zacząć zacząć czytać i odnaleźć się w długiej i zawiłej historii bohaterów. Zatem Avengers z Marvel Now są doskonałym miejscem na rozpoczęcie lektury dla początkujących czytelników chociaż jeszcze lepszym miejscem na rozpoczęcie lektury są wcześniejsze komiksy o Avengers pisane przez Bendisa (co opisałem w poprzedniej, drugiej części poradnika). Jeśli zatem nie lubisz starszych komiksów i szukasz najlepszego miejsca na rozpoczęcie lektury komiksów o Avengers to najpierw kieruj się drugą częścią poradnika (znajdziesz ją tutaj), a dopiero potem przejdź do tej, trzeciej części.
W niniejszej części opisałem jak czytać serie o Avengers wydawane w ramach linii wydawniczych Marvel Now, Marvel Now 2.0 oraz Marvel Fresh. Komiksy z tych okresów są sukcesywnie wydawane przez Egmont, a pojedyncze tomiki ukazywały się także w kolekcjach komiksowych.
AVENGERS W MARVEL NOW
Egmont wydał kilka serii poświęconych Avengers, tzn. „Avengers”, „New Avengers” oraz „Avengers: Czas się kończy”. Jest jeszcze seria „Uncanny Avengers” ale ponieważ jest ona poświęcona wspólnym przygodom Avengers i X-Men to ją w tym miejscu pominę (po prostu seria ta bardziej łączy się z wątkami mutantów niż Avengers więc umieściłem ją w komiksach o X-Men).

Zatem głównymi i najważniejszymi seriami w Marvel Now są „Avengers” i „New Avengers” pisane przez Jonathana Hickamana. Wątki obu serii wzajemnie się przenikają i spotykają, a w późniejszym etapie łączą się i przechodzą w „Avengers: Czas się kończy” (pozycja ta obejmuje przeplatające się ze sobą zeszyty serii „Avengers” i „New Avengers”). Biorąc pod uwagę, że te wszystkie pozycje stanowią jedną, większą całość to trudno sobie wyobrazić by czytać je osobno – tu należy przeczytać całość (plus kilka eventów, których akcja dzieje się w trakcie poszczególnych zeszytów) albo się za to w ogóle nie zabierać.
Czy warto sięgnąć po run Hickamana? Moim zdaniem zdecydowanie warto. Oczywiście zdarzają się słabsze tomy (przykładowo pierwsze 2 tomy „Avengers” są co najwyżej średnie) ale są też takie momenty, że od lektury nie można się oderwać. Dodatkowo fajnie widać w późniejszym etapie historii jak Hickaman sukcesywnie tworzy większą historię, w której wątki zapoczątkowane w pierwszych tomach w kolejnych są rozwijane.
Zatem jak należy czytać run Jonathana Hickamana?
Na początek idą pierwszy tom „New Avengers” („Wszystko umiera”) oraz dwa pierwsze tomy „Avengers” („Świat Avengers” i „Ostatnie białe zdarzenie”). Oprócz wydania Egmontu tom pierwszy „New Avengers” wyszedł w 127 tomie WKKM, a tom pierwszy „Avengers” w 125 tomie WKKM.

Warto także wspomnieć, że mniej więcej w tym miejscu dzieje się akcja trzech innych pozycji, które nie należą do runu Hickamana ale związane są w grupą Avengers:
– powieści graficznej „Avengers: Wojna bez końca” (Egmont wydał to przed startem Marvel Now w innej szacie graficznej ale tomik ten należy do Marvel Now). Niestety tom ten nie cieszy się dobrymi opiniami (nie udało mi się nigdzie znaleźć żadnej pozytywnej recenzji tego tomu) choć wcale nie jest tak tragiczny ja się o nim mówi – po prostu taki średniak, który jak się pominie to nic się nie straci.
– „Avengers na Arenie” wydany w WKKM 155;
– „Nick Fury Jr.” wydany w SBM 95 składa się z kilku pierwszych zeszytów serii „Secret Avengers”.

W tym momencie ma miejsce także bardzo fajny event „Era Ultrona”, który co prawda nie wpływa na główne wątki poruszane przez Hickamana (ponieważ pisze go inny autor – Bendis, wcześniejszy scenarzysta komiksów o Avengers) ale jest na tyle fajną pozycją, że warto go przeczytać.
Dodatkowo warto w tym miejscu przeczytać rewelacyjny tomik „Thanos Powstaje” zawierający nowe spojrzenie na genezę Thanosa ponieważ w kolejnych tomach „Avengers” pojawia się Thanos, a jego działania wynikają właśnie z motywacji przedstawionych w „Thanos Powstaje”.
Po „Erze Ultrona” i „Thanos Powstaje” należy sięgnąć po trzeci tom „Avengers” („Preludium Nieskończoności”), a z tomu drugiego „New Avengers” przeczytać dwa pierwsze zeszyty.

Następnie ma miejsce wielki event „Nieskończoność” (wspaniała lektura, mnie całość tak wciągnęła, że musiałem od razu przeczytać do końca bo nie mogłem się oderwać). Pamiętacie „Dzieci Thanosa” z filmu „Avengers: Infinity War”? Zostali oni wprowadzeni właśnie w runie Hickamana i biorą udział w tym evencie. Do „Nieskończoności” należy czwarty tom „Avengers” („Nieskończoność”), drugi tom „New Avengers” („Nieskończoność”) oraz osobny, grubszy tomik „Nieskończoność”. Te trzy tomy należy czytać naprzemiennie ale kolejność czytania jest podana w każdym tomie. Całość tego eventu została także wydana w dwóch tomach WKKM (tomy 131 i 133) ale ponieważ wydanie to nie zawiera dwóch pierwszych zeszytów z drugiego tomu „New Avengers” (tych dziejących się przed „Nieskończonością”) to zdecydowanie lepiej jest kupić wydanie Egmontu.
Po zakończeniu „Nieskończoności” należy przeczytać trzeci tom „New Avengers” („Inne światy”) oraz piąty tom „Avengers” („Dostosuj się lub giń”).

W tym momencie ma miejsce kolejny event „Grzech Pierworodny”, który bardzo różni się od poprzednich eventów (tym razem jest to bardziej historia detektywistyczna – członkowie Avengers prowadzą śledztwo). Podobnie jak „Era Ultrona”, „Grzech Pierworodny” nie wpływa na główne wątki w runie Hickamana ale zdecydowanie warto go przeczytać bo jest naprawdę ciekawym eventem. Warto także wspomnieć, że oprócz głównej historii Egmont wydał dwa tomiki tie-inów do tego eventu: „Hulk kontra Iron Man” oraz „Thor i Loki – Dziesiąty Świat”. Czy warto po nie sięgnąć? To zależy czy interesują Cię dane postacie i jakie jeszcze serie czytasz. Po „Thor i Loki – Dziesiąty Świat” powinni sięgnąć tylko i wyłącznie czytelnicy „Strażników Galaktyki” (ponieważ rozwinięty jest tu wątek Angeli, która występuje w Strażnikach) albo „Thora” (bo łączy się z regularną serią o Thorze z Marvel Now) zaś „Hulk kontra Iron Man” skierowany jest do miłośników Hulka albo Iron Mana.

Po „Grzechu Pierworodnym” ma miejsca akcja croosoveru „Ultron na zawsze” , który kazał się w Carrefour kolekcji Wielkie Pojedynki (w tomie „Avengers kontra Ultron”). Tomik ten zawiera kilka historii z różnych okresów Avengers (kilka starszych, jeden nowszy) i biorąc pod uwagę bardzo niską cenę tego tomiku to warto go kupić i przeczytać w tym miejscu historię „Ultron na zawsze”.
W dalszej kolejności należy przeczytać czwarty tom „New Avengers” („Doskonały świat”) i szósty tom „Avengers”(„Wieczni Avengers”).

Następnie obie serie spotykają się ze sobą i przechodzą w pozycje „Avengers: Czas się kończy”, którą czyta się już po kolei – całość tworzą 4 tomy). Uprzedzam z góry, że początkowa część lektury tych pozycji może być nieco trudna gdyż Hickaman zastosował tu zabieg przeniesienia akcji o 8 miesięcy do przodu co może być nieco dezorientujące dla czytelnika ale później wszystko staje się w miarę jasne (wiec cierpliwości w czasie lektury), a seria w naprawdę ciekawy sposób się rozwija.
Run Jonathana Hickamana oraz całe Marvel Now kończy bardzo fajny event „Tajne Wojny”, który jest bezpośrednią kontynuacją wydarzeń opisanych w „Czas się kończy”.

Oprócz głównego evetu Egmont wydał 6 tomików, których akcja krąży wokół „Tajnych Wojen” ale nie łączą się one ściśle z samym eventem więc nie trzeba czytać ich wszystkich. Pokrótce opiszę poszczególne tomiki, a wy wybierzcie sobie te które was interesują.
– „Tajne Świat: Oblężenie” – jest to tomik najbardziej związany z treścią „Tajnych Wojen”, a jego akcja dzieje się po 6 zeszycie eventu. Jednak nie polecam lektury tej pozycji gdyż jest naprawdę kiepska oraz nie wiele wnosi do treści samych „Tajnych Wojen”, więc lepiej kupić coś innego.
– „Tajne Wojny: Thorowie” – podobnie jak powyższa pozycja tomik ten ma miejsce po 6 zeszycie „Tajnych Wojen” ale także nie wiele wnosi do treści samego eventu. Jednak historia jest już o wiele ciekawsza więc opcjonalnie można do niej sięgnąć lecz nie zalecam jej lektury osobom, które nie czytają Thora Jasona Aarona z Marvel Now gdyż pewne wątki mogą być niezrozumiałe.
– „Tajne Wojny: Wojna Domowa” – to bardziej taki tomik z cyklu „co by gdyby” i pokazuje alternatywną wersję świata, w którym Wojna Domowa pomiędzy superbohaterami nigdy się nie skończyła. Zdecydowanie warto do tego tomiku sięgnąć ale pod warunkiem, że czytało się event „Wojna Domowa”.
– „Tajne Wojny: Amazing Spider-Man: Odnowić śluby” – kolejny tomik z serii „co by gdyby” ale tym razem opisuje wizję świata, w którym Peter Parker cały czas jest mężem Mary Jane, a nawet mają dziecko. Obowiązkowa pozycja dla wszystkich fanów pajączka.
– „Tajne Wojny Deadpoola” – tak naprawdę jest to komentarz Deadpoola do pierwszych „Tajnych Wojen” z lat 80-tych. Z tego powodu po ten tomik powinny sięgnąć osoby, które czytały pierwsze „Tajne Wojny” gdyż bez ich znajomości wiele smaczków i żartów będzie niezrozumiała.
– „Staruszek Logan Tom 1: Strefy Wojny” – tomik ten stanowi taki pomost pomiędzy oryginalnym tomem „Staruszek Logan”, a serię o dalszych losach tytułowego starszego Logana (z tego powodu Egmont wydał ten tomik jako tom pierwszy serii „Staruszek Logan” z Marvel Now 2.0). Zatem po ten tomik powinny sięgnąć tylko i wyłącznie osoby, które chcą czytać serię o Staruszku Loganie w Marvel Now 2.0 (a przed tym tomikiem należy przeczytać oryginalny tom „Staruszek Logan”).

AVENGERS W MARVEL NOW 2.0
W wyniku eventu „Tajne Wojny 2015” uniwersum Marvela odrodziło się na nowo co miało być dobrym momentem na przyciągnięcie nowych czytelników. Po „Tajnych Wojnach” Marvel miał kilka krótszych linii wydawniczych: All New All Different Marvel, Marvel Now 2.0 i Marvel Legacy, a wydawnictwo Egmont połączyło te wszystkie inicjatywy w jedną linię pod nazwą Marvel Now 2.0.
„Avengers” w tym czasie pisał Mark Waid, a jego seria jest najsłabsza serią z Marvl Now 2.0 i najgorszy runem „Avengers” ze wszystkich dostępnych po Polsku. Naprawdę ciężko mi uwierzyć, że Mark Waid mógł napisać run tak nudny i bez żadnego wyrazu. Całość zamyka się w 6 tomach i jak dla mnie na zakup tych tomików szkoda pieniędzy, a ich czytanie to strata czasu. Szczerze odradzam.

Warto natomiast sięgnąć do trzech innych tomów o Avengers z linii wydawniczej Marvel Now 2.0:
– „Furia Ultrona” – tomik wydany w ramach mini-kolekcji Super-złoczyńcy Marvela zawierający bardzo ciekawą powieść graficzną o kolejnym starciu Avengers z Ultronem. W skrócie warto przeczytać.
– „Avengers Impas: Atak na Pleasant Hill” – jest duży croosover będący jednocześnie prologiem do rewelacyjnego runu Nicka Spencera w serii o Kapitanie Ameryce (polecam lekturę zarówno „Impasu” jak i całego runu Spencera wraz z eventem „Tajne Imperium”, o czym bardziej szczegółowo napiszę poniżej);
– „Avengers: Nie poddamy się” – to ogromny story-arc pisany wspólnie przez twórców poszczególnych serii o Avengers – bo oprócz kiepskich „Avengers” Waida w Marvel Now2.0 wychodziły serie poboczne o Avangers, których Egmont nie wydał („Uncanny Avengers Vol.3”, „New Avengers Vol.4”, „U.S.Avengers”, „Occupy Avengers”), a na koniec autorzy tych serii wspólnie napisali właśnie „Avengers: Nie poddamy się” jako wielką, wspólną przygodę wszystkich grup Mścicieli. I tą pozycję zdecydowanie warto przeczytać.

Ponadto w tym czasie mają miejsce dwa wielkie eventy, w których swój udział biorą także członkowie Avengers: „II Wojna Domowa” Bendisa oraz „Tajne Imperium” Spencera. „II Wojna Domowa” jest jednym z najbardziej krytykowanych eventów Marvela ale o dziwo całość czyta się lekko całkiem przyjemnie, a jeden bardzo fajnie łączy się z kolejnym eventem, czyli „Tajnym Imperium”. I o ile „II Wojna Domowa” jest krytykowana to „Tajne Imperium” jest powszechnie uwielbiane i uważane za jeden z najlepszych eventów jakie Marvel w ogóle wydał. Ja w tym miejscu polecam przeczytać oba eventy razem z kilkoma innymi tomami z tego okresu. Opcjonalnie można sięgnąć do naprawdę grubego tomu Bendisa „Niezwyciężony Iron Man”, ponieważ Bendis w bardzo fajny sposób przedstawia tu Tonnego Starka, a ostatnie zeszyty stanowią tie-iny do „II Wojny Domowej” (o ile ktoś jest zainteresowany postacią Tonnego). Natomiast koniecznie należy w tym miejscu sięgnąć do dwóch tomów „Kapitan Ameryka Steve Rogers”, które stanowią podbudowę i tło pod „Tajnym Imperium”. Między innymi to właśnie dzięki tej podbudowie ten event wypadł tak dobrze. Po prostu seria „Kapitan Ameryka Steve Rogers” razem z „Tajnym Imperium” stanowi jedną większą historię, którą wszyscy tak pokochali. Opcjonalnie można sięgnąć także do początków drugiej serii Spencera czyli „Kapitan Ameryka Sam Wilson”, której pierwsze zeszyty przetłumaczyła grupa Comics Flying Circus. Jako swego rodzaju epilog do „Tajne Imperium”wydano tom „Pokolenia”, który został poświęcony poszczególnym bohaterom tworzącym Avengers w przeszłości i obecnie. Opcjonalnie warto także do niego sięgnąć.

Poniżej podaje pełną chronologię wszystkich komiksów o Avengers oraz eventów i ich podbudowy z Marvel Now 2.0 (łącznie z komiksami Waida choć naprawdę lepiej je pominąć i skupić się na pozostałych pozycjach):
– „Furia Ultrona”;
– „Niezwyciężony Iron Man” zeszyty 1-11;
– „Avengers Tom 1: Siedmiu wspaniałych”;
– „Kapitan Ameryka Sam Wilson” zeszyty 1-6;
– „Avengers Impas”,
– „Kapitan Ameryka Sam Wilson” zeszyt 9;
– „Avengers Tom 2: Rodzinny interes”;
EVENT „II WOJNA DOMOWA”:
– „II Wojna Domowa” zeszyty 0-2;
– „Niezwyciężony Iron Man” zeszyty 12-13;
– „Kapitan Ameryka Sam Wilson” zeszyty 10-13;
– „II Wojna Domowa” zeszyt 3;
– „Niezwyciężony Iron Man” zeszyty 14;
– „II Wojna Domowa” zeszyty 4-6;
– „Kapitan Ameryka Steve Rogers Tom 1” zeszyty 5-6;
– „II Wojna Domowa” zeszyty 7-8;
– „Avengers Tom 3: II Wojna Domowa” (są to co prawda tie-iny do „II Wojny Domowej” ale ich akcja dzieje się na obrzeżach eventu więc lepiej przeczytać je osobno na koniec);
– „Kapitan Ameryka Steve Rogers Tom 1” zeszyty 7-11;
– „Kapitan Ameryka Sam Wilson” zeszyty 14-17;
– „Avengers Tom 4: I Wojna Kanga”;
– „Kapitan Ameryka Steve Rogers Tom 2” zeszyty 12-14;
– „Kapitan Ameryka Sam Wilson” zeszyty 18-21;
– „Kapitan Ameryka Steve Rogers Tom 2” zeszyty 15-16;
– „Avengers Tom 5: Tajne Imperium” zeszyty 7-8;
EVENT „TAJNE IMPERIUM”:
– „Tajne Imperium” zeszyt 0 i Free Comic Book Day;
– „Avengers Tom 5: Tajne Imperium” zeszyt 9;
– „Tajne Imperium” zeszyty 1-2;
– „Kapitan Ameryka Sam Wilson” zeszyt 22 (w tomie „Kapitan Ameryka Steve Rogers Tom 2”);
– „Kapitan Ameryka Steve Rogers Tom 2” zeszyt 17;
– „Tajne Imperium” zeszyt 3;
– „Avengers Tom 5: Tajne Imperium” zeszyt 10;
– „Kapitan Ameryka Sam Wilson” zeszyt 23 (w tomie „Kapitan Ameryka Steve Rogers Tom 2”);
– „Tajne Imperium” zeszyt 4;
– „Kapitan Ameryka Steve Rogers Tom 2” zeszyt 18;
– „Tajne Imperium” zeszyty 5-7;
– „Kapitan Ameryka Sam Wilson” zeszyt 24 ( w tomie „Kapitan Ameryka Steve Rogers Tom 2”);
– „Kapitan Ameryka Steve Rogers Tom 2” zeszyt 19;
– „Kapitan Ameryka” zeszyt 25 ( w tomie „Tajne Imperium”);
– „Tajne Imperium” zeszyty 8-10 i Omega;
– „Pokolenia”,
– „Avengers Tom 5: Tajne Imperium” zeszyt 11;
– „Avengers Tom 6: Zderzenie Światów”;
– „Avengers: Nie poddamy się”.
AVENGERS W MARVEL FRESH
Kolejną linie wydawniczą Marvela czyli Fresh Start Egmont wydaje w Polsce jako Marvel Fresh. Scenarzystą serii o „Avengers” w tej linii został Jason Aaron, a sama seria może i nie należy do jego najlepszych komiksów ale całość czyta się bardzo przyjemnie (po prostu typowa fajna rozrywka – jeśli lubisz typowe blockbustery i szukasz czegoś przyjemnego do poczytania to „Avengers” Aarona będzie odpowiednim wyborem).
Co do kolejności czytania na początku należy przeczytać trzy pierwsze tomy („Ostatnia fala”, „Dookoła świata” i „Wojna wampirów”).

Po trzecim tomie ma miejsce akcja grubszego komiksu „Avengers: Bez drogi do domu”, który jest kontynuacją „Avengers: Nie poddamy się” z Marvel Now 2.0. Niestety „Bez drogi do domu”, nie jest już tak dobre jak „Nie poddamy się” ale i tak warto ten komiks warto przeczytać bo fajnie było znowu zobaczyć postać Wojażerki, a mimo wszystko całość czyta się całkiem dobrze.
Wracając do Avengers Aarona należy wspomnieć, że tom 4 (czyli „Wojna Światów”) stanowi tie-in do eventu o Thorze „Wojna Światów”. Jeśli czytasz Thora Aarona to kolejność czytania „Wojny Światów” z tie-inami znajdziesz tutaj, a jeśli z jakiegoś powodu nie chcesz czytać Thora Aarona to po prostu przeczytaj tylko 4 tomik Avengers. W każdym razie dalej czytamy kolejne tomy Avengers, a więc tom 5 („Wyścig Upiornych Jeźdźców”), tom 6 („Powrót Gwiezdnego Piętna„) oraz tom 7 („Era Khonshu„).
Następny w kolejce jest duży event „Avengers/Fantastyczna Czwórka: Empireum” wydany w bardzo grubym tomie.

Ponadto jeśli interesują Cię dalsze losy Conana, który pojawił się w Uniwersum Marvela w wyniku wydarzeń przedstawionych w „Avengers: Bez drogi do domu” to możecie sięgnąć do serii „Savage Avengers”, która Egmont wydał w trzech tomach. Seria ta pokazuje wspólne przygody Conana z różnymi bohaterami Marvela. Generalnie „Savage Avengers” można by czytać w dowolnym momencie gdyby nie fakt, że tom drugi zawiera zeszyt „Empyre: Savage Avengers” będą tie-inem do eventu „Empireum”, a zeszyty 17-19 z tego tomu stanowią tie-iny do eventu „Król w czerni„. Zatem jeśli zdecydowałeś się czytać „Savage Avengers” to przed „Empireum” przeczytaj tom pierwszy, zaś do tomu drugiego sięgnij przy lekturze „Empireum” (zeszyt „Empyre: Savage Avengers” z początku tego tomu należy przeczytać po zeszycie „Empyre #3”). Ponadto jeśli chcesz przeczytać Venoma Donnego Catesa, to tie-iny z tomu 2 przeczytaj razem z eventem „Król w czerni”. Pozostałe zeszyty „Savage Avengers” można przeczytać w dowolnym momencie.

Po „Empireum” czytamy 8 tom Avengers („Wejście Feniksa”), a po nim ma miejsce kolejny event o bardzo długim tytule „Heroes Reborn – Odrodzenie bohaterów: Najpotężniejsi obrońcy Ameryki”. Po tym evencie czytamy 9 tom Avengers („Wielka wojna She-Hulk”) oraz tom 10 („Łowcy śmierci”), a następnie czekamy na wydanie tomów kolejnych
