„Kryzys bohaterów” Toma Kinga jest jednym z bardziej kontrowersyjnych eventów DC przez co nie jest zbyt lubiany wśród wielu czytelników. Największym minusem jest przedstawienie przez Kinga jednej z lubianych postaci w bardzo negatywnym świetle oraz sam sposób pokazania radzenia sobie z traumami – rozwiązania zastosowana przez autora okazały się na tyle kontrowersyjne, że rzuciły negatywny cień na cały komiks.
Czy zatem „Kryzys bohaterów” jest komiksem niewartym przeczytania? No – nie do końca. Wprawdzie wiele można zarzucić niektórym rozwiązaniom zastosowanym przez Kinga ale całość czyta się całkiem dobrze. Ponadto event dotyka bardzo ciekawego tematu – zespołu stresu pourazowego śród superbohaterów, a wszystkie strony poświęcone temu wątkowi, pomimo negatywnego odbioru, według mnie wypadają naprawdę dobrze. Dlatego moim zdaniem warto przeczytać „Kryzys bohaterów” chociażby ze względu na ten wątek. Dodatkowym atutem jest fakt, że do lektury tego eventu można właściwie przystąpić z marszu, bez przejmowania się continuity.
„Kryzys bohaterów” został wydany przez Egmont w jednym tomie.
