„Kryzys na nieskończonych ziemiach” jest monumentalnym eventem, który miał „posprzątać” bałagan jaki zrobił się w uniwersum DC na przestrzeni lat. Początkowo komiksy DC nie tworzyły jednego zwartego kanonu – m.in. niektóre postacie miały po kilka genez, zależnie na który okres patrzymy. Do tego na przestrzeni lat historia wielu postaci była tak obszerna, że ciężko był się we wszystkim połapać.
Dlatego w połowie lat 80-tych kierownictwo DC Comics postanowiło po zrobić częściowy restart, uporządkować całe Uniwersum i od podstaw budować zwarty kanon. Jednocześnie, aby nie przekreślać całego wcześniejszego dziedzictwa komiksowego, wymyślono „Kryzys na nieskończonych ziemiach”, który miał fabularnie wytłumaczyć restart.
Do czasu tego Kryzysu Świat DC tworzył tzw. Multiversum, czyli nieskończoną liczbę wszechświatów i Ziem. W wyniku wydarzeń przedstawionych w „Kryzysie na nieskończonych ziemiach” w miejsce nieskończonej liczby wszechświatów powstaje jeden wszechświat i jedna, nowa Ziemia.
Jednak warto pamiętać, że „Kryzys na nieskończonych ziemiach” nie był całkowitym resetem Uniwersum ale, tak jak wspomniałem wcześniej, tylko częściowym. Przygody niektórych postaci (jak Superman i Wonder Woman) zostały całkowicie zrestartowane, niektóre częściowo (jak Batmana), a inne były kontynuowane (jak Zielone Latarnie czy Młodzi Tytani).

Co do samego „Kryzysu na Nieskończonych Ziemiach”, to nie zalecam jego czytania przez początkujących czytelników, gdyż lektura może być bardzo trudna ze względu na występującą masę mniej znanych postaci (bez znajomości charakterów i celów tych bohaterów można łatwo się pogubić). Gdy czytałem ten Kryzys po raz pierwszy miałem faktyczny problem by zrozumieć wszystkie wydarzenia (byłem wtedy początkującym czytelnikiem komiksów DC). Jednak gdy przeczytałem go powtórnie (po trzech latach czytania różnych komiksów DC) to nie tylko czytało mi się go o wiele lepiej (bo wszystko dobrze rozumiałem) ale wręcz byłem zachwycony przedstawioną tu historią i jej rozmachem.
Dlatego też zalecam by początkujący czytelnicy poczekali z lekturą „Kryzysu na Nieskończonych Ziemiach” aż lepiej poznają komiksowe uniwersum DC (najlepiej zacząć czytać od komiksów o Lidze Sprawiedliwości i Zielonych Latarniach) albo przeczytali ten Kryzys teraz oraz powtórnie za jakiś czas.
„Kryzys na Nieskończonych Ziemiach” posiada dwa wydania – najpierw został wydany przez Egmont w jednym grubym tomie, a potem ukazał się w kolekcji Bohaterowie i Złoczyńcy DC w dwóch tomach (tom 24 i 26 kolekcji). Wydanie Egmontu jest w większym formacie, a wydanie z kolekcji zawiera 4 dodatkowe zeszyty – jeśli nie masz jeszcze tego komiksu to lepiej kupić wydanie z kolekcji ale jak już posiadasz wydanie Egmontu to moim zdaniem nie ma sensu kupować wydania z kolekcji dla tych 4 zeszytów.

Z okazji 20-lecia powstania „Kryzysu na Nieskończonych Ziemiach” DC postanowiło wydać kontynuację – w ten sposób powstał „Nieskończony Kryzys”, którego opis znajdziecie tutaj.