MARVEL FRESH: PRZEWODNIK

Po zmianie na stanowisku redaktora naczelnego w Marvelu nastąpiła nowa linia wydawnicza Marvel Fresh Start, która Egmont wydaje jako Marvel Fresh. Początek tej linii wydawniczej jest doskonałą okazją na rozpoczęcie lektury komiksów Marvela gdyż w większości serii nastąpiła zmiana scenarzystów i początek nowych runów dzięki czemu jest to bardzo przyjazne miejsce dla nowych czytelników.

Warto także wspomnieć, że wcześniejsze linie wydawnicze, czyli Marvel Now oraz Marvel Now2.0 są także doskonałym miejscem na rozpoczęcie w miarę współczesnych komiksów Marvela – Marvel Now rozpoczęło się w 2012 roku i było reklamowane właśnie jako idealny start dla nowych czytelników. Jeśli jesteś początkującym czytelnikiem to myślę, że przed lekturą komiksów z Marvel Fresh warto sięgnąć najpierw do komiksów z Marvel Now (poradnik tutaj) oraz Marvel Now2.0(poradnik tutaj), a dopiero potem przejść do Marvel Fresh.

Jeśli jednak interesują Cię tylko najnowsze komiksy to śmiało możesz rozpocząć lekturę od Marvel Fresh, a niniejszy poradnik pomoże Ci poruszać się w poszczególnych seriach tej linii wydawniczej.

 

 

SERIE MAJĄCE SWÓJ POCZĄTEK
PRZED MARVEL FRESH

Niektóre serie wydawane w linii wydawniczej Marvel Freshmają swój początek we wcześniejszych liniach wydawniczych (Marvel Now lub Marvel Now2.0). W tym przypadku lekturę należy zaczęć na początku danego runu gdyż seria z Marvel Fresh jest po prostu środkiem danej historii, a czytanie od środka jest pozbawione jakiegokolwiek sensu. Dlatego w tej części przewodnika dokładnie opiszę jak dokładnie czytać te serie i w którym miejscu rozpoczynają się dane runy.

 

THANOS LEMIRA ORAZ KOSMOS
DUGGANA, CATESA I EWINGA:

W ramach Marvel Fresh wyszło kilka pozycji poświęconych Kosmicznemu Uniwersum Marvela (seria „Strażnicy Galaktyki” oraz event „Wojny Nieskończoności”), a wszystkie miały swój początek w poprzedniej linii wydawniczej, czyli Marvel Now2.0 więc zdecydowanie zalecam przeczytanie zwłaszcza, że wszystkie kosmiczne serie z tego okresu wzajemnie się przenikają, a należą do nich:
doskonały „Thanos” autorstwa Jeffa Lemira;
– „Strażnicy Galaktyki” oraz event „Wojny Nieskończoności”autorstwa Gerrego Duggana;
– „Thanos”, „Kosmiczny Ghost Rider”, „Strażnicy Galaktyki”, „Śmierć Inhumans” oraz „Srebry Surfer: Czarny” autorstwa Donny’ego Catesa;
– „Strażnicy Galaktyki” autorstwa Ala Ewinga.

Czy warto czytać te komiksy? Moim zdaniem warto bo mimo, że są trochę nierówne (komiksy Duggana są nieco gorsze) to doskonale sprawdzają się jako całość, a pozycje Lemira i Catesa są naprawdę znakomite. Ponadto jeśli interesuję Cię Kosmos Marvela to dodatkowo zachęcam by dodatkowo sięgnąć do wcześniejszych komiksów z uniwersum kosmicznego gdyż są dużo lepsze! Poradnik „Jak czytać Kosmos Marvela” znajdziecie pod tym linkiem.

W jakiej kolejności należy czytać kosmos z tego okresu? Najpierw czytamy dwa grube tomy „Thanosa” (tom pierwszy zawiera serię Lemire, a tom drugi zawiera serię „Thanos” i mini serię „Kosmiczny Ghost Rider” Catesa). Następnie sięgamy do trzech tomów „Strażnicków Galaktyki” Duggana („Brak porozumienia”, „Jeźdźcy na niebie” i „Poszukiwanie Nieskończoności), które stanowią podbudowę pod event „Wojny Nieskończoności” (event ten otwiera linię wydawniczą Marvel Fresh). Zatem w tym miejscu czytamy dwa tomy zbierające cały event: „Wojny Nieskończoności Odliczanie” oraz „Wojny Nieskończoności”.

Następnie czytamy dalsze pozycje Donny’ego Catesa w następującej kolejności: „Śmierć Inhumans” (translacja grupy TKT), „Strażnicy Galaktyki Tom 1: Ostatnie wyzwanie”, „Silver Surfer: Czarny” oraz „Strażnicy Galaktyki Tom 2: Bez wiary”(tomiki te zostały wydane przez Egmont).

Kolejnym scenarzystą serii o Strażnikach Galaktyki został Al Ewing, a jego run Egmont wydał w trzech tomach (zatytułowanych kolejno „Czyli zostaliśmy my”, „Nie cofniemy się o krok” i „Ostatnia Anihilacja”). Run Ewinga kontynuuje wątki z runu Catesa ale niestety jest dużo mniej ciekawy – to taki zwykły średniak, który śmiało można pominąć.

 

THOR JASONA AARONA:

Jedną z takich pozycji jest „Thor” autorstwa Jasona Aarona, który należy do jednych z lepszych runów w historii Marvel – chwalą go wszyscy: recenzenci i czytelnicy, a ja nie spotkałem się z żadną negatywną opinią na temat tych komiksów (i faktycznie seria jest świetna, a czyta się ją po prostu rewelacyjnie). Koniecznie sięgnijcie po te komiksy – nie zawiedziecie się.

Run Aarona rozpoczyna się w pierwszym Marvel Now, następnie trwa przez całe Marvel Now 2.0, a swój finał ma w Marvel Fresh.

Początkową część runu Jasona Aarona stanowią cztery tomy serii „Thor Gromowładny” z Marvel Now („Bogobójca”, „Boża Bomba”, „Przeklęty” i „Ostatnie dni Midgardu”). Później ma miejsce event „Grzech Pierworodny”, który co prawda dotyczy całego uniwersum Marvela ale konsekwencje opisanych tu wydarzeń bardzo mocno dotykają Thora co wpływa na przebieg dalszej części tego runu (zresztą event „Grzech Pierworodny” także napisał Jason Aarona, autor niniejszego runu). Jeśli jednak ktoś nie chce czytać tego eventu to może go pominąć gdyż to co spotkało Thora zostało krótko opisane w kolejnym tomie runu Aarona (ja jednak polecam przeczytać „Grzech Pierworodny” bo jest fajnym eventem, który naprawdę wciąga).

Dodatkowo w tym miejscu można przeczytać tomik „Grzech Pierworodny: Thor i Loki – Dziesiąty Świat”, który jest tie-inem „Grzechu Pierworodnego” (akcja ma miejsce w trakcie trwania samego eventu ale lepiej przeczytać ten tie-in już po lekturze samego „Grzechu Pierworodnego”). W tym tomiku Thor i Loki odwiedzają tajemnicze Dziesiąte Królestwo (którym jest Njebo – nie Niebo, tylko Njebo), gdzie muszą zmierzyć się z aniołami. W tomiku występuje postać Angeli, która została wprowadzona w drugim tomie serii „Strażnicy Galaktyki” z Marvel Now ale bez czytania tej serii wszystkie wątki można spokojnie zrozumieć. Wątek Anieli, Njeba i aniołów jeszcze wróci w dalszej części runu Aarona.

Po „Grzechu Pierworodnym” seria „Thor Gromowładny”przechodzi w serię „Thor”, która składa się z dwóch tomów („Gromowładna” i „Kto dzierży młot”). W tym miejscu należy także wspomnieć, że Aarona napisał także tomik „Tajne Wojny: Thorowie” będący tie-inem do eventu „Tajne Wojny”. Jednak jeśli ktoś nie czytał serii „Avengers” z Marvel Now ani eventu „Tajne Wojny” to nie ma co sięgać do tej pozycji bo wiele wątków może być niezrozumiałych.

Nadszedł czas by przejść do serii z Marvel Now 2.0, która została zatytułowana „Potężna Thor” (i liczy 5 tomów), a oprócz niej w skład runu Aarona wchodzi także tomik „NiegodnyThor”. Co do kolejności to najpierw czytamy 2 pierwsze tomy serii „Potężna Thor” („Grzmiąca krew” i „Władcy Midgardu”), następnie tomik „Niegodny Thor”, a po nim kolejne tomy serii „Potężnej Thor” (czyli tom 3 „Wojna Asgardu z Shi’ar, tom 4 „Thor Wojny oraz tom 5 „Śmierć potężnej Thor”).

Ostatnia część runu Jasona Aarona ma miejsce w linii wydawniczej Marvel Fresh, na którą składają się 3 tomy nowej serii „Thor”, event „Wojna Światów” oraz finałowy tomik „Król Thor”. Co do kolejności czytania to najpierw czytamy tom 1 („Thor Odrodzony”) oraz tom 2 („Preludium Wojny Światów”) serii „Thor”, a następnie event „Wojna Światów”, który stanowi wielką kulminację runu Aarona (cała intryga Malekita przedstawiona w tomach poprzednich dążyła do tego wielkiego wydarzenia i tu znajduje swój wielki finał) – event zawarty jest w tomie „Wojna Światów” oraz trzecim tomie serii „Thor” („Kres Wojny”).

Ponadto w ramach linii wydawniczej Marvel Fresh wydano kilka serii zawierających tie-iny do „Wojny Światów”: „Tony Stark: Iron Man Tom 2”, „Venom Tom 2”, Uncanny X-Men Tom 2: Cyclops i Wolverine”, „Avengers Tom 4: Wojna Światów” oraz Deadpool Tom 3: Weasel idzie do piekła”. Jednak jeśli nie czytacie żadnej z tych serii to nie ma najmniejszego sensu kupować tych tomów gdyż zawarte w nich tie-iny dzieją się na obrzeżach eventu i w większości stanowią jedynie część zawartości tych tomów. Ponadto tomy o Iron Manie, Venomie, X-Men i Deadpoolu są albo środkiem albo końcem runów o tych postaciach więc kupowanie ich dla kilku zeszytów mało istotnych tie-inów nie ma żadnego sensu. Jedynie tomik poświęcony Avengers niemal w całości zawiera tie-iny do „Wojny Światów” ale nie są one na tyle istotne by polecić zakup tego tomu osobom, które nie czytają całej serii. Zatem jeśli czytacie, któreś z powyższych serii to opcjonalnie możecie przeczytać zawarte w nich tie-iny, a jeśli nie czytacie tych serii to śmiało możecie te tie-iny pominąć.

Kolejność czytania „Wojny Światów” z dostępnymi tie-inami jest następująca:

– opcjonalnie „Tony Stark: Iron Man Tom 2” zeszyty 12-13;
– „Wojna Światów” zeszyt  1;
– opcjonalnie „Venom Tom 2” zeszyty 13-14;
– „Thor Tom 3: Kres wojny” zeszyt 12;
– „Wojna Światów” zeszyt 2;
– opcjonalnie „Avengers Tom 4: Wojna Światów” zeszyty 18-19;
– opcjonalnie „Uncanny X-Men Tom 2: Cyclops i Wolverine” zeszyt „Wojna Światów #1″;
– „Wojna Światów” zeszyty 3-4;
– „Thor Tom 3: Kres wojny” zeszyt 13,
– opcjonalnie „Uncanny X-Men Tom 2: Cyclops i Wolverine” zeszyty „Wojna Światów #2-3″;
– „Wojna Światów” zeszyt 5;
– opcjonalnie „Deadpool Tom 3: Weasel idzie do piekła” zeszyty 13-14;
– opcjonalnie „Avengers Tom 4: Wojna Światów” zeszyt 20;
– „Wojna Światów” zeszyt 6;
– „Thor Tom 3: Kres wojny” zeszyty 14-15;
– opcjonalnie „Avengers Tom 4: Wojna Światów” zeszyt 21;
– „Thor Tom 3: Kres wojny” zeszyt 16.

Podsumowanie i zakończenie runu Jasona Aarona ma miejsce w tomiku „Król Thor”, który czytamy na sam koniec jako swego rodzaju dość oryginalny epilog.

 

 

NOWE SERIE MARVEL FRESH

Poniższe serie i runy miały swój początek w Marvel Fresh i generalnie można zacząć ich lekturę właściwie z marszu (poza paroma wyjątkami, które także omówię).

 

THOR DONNY’EGO CATESA:

Po Aaronie nowym scenarzystą serii o Thorze został Donny Cates, a jego również cieszy się pozytywnymi opiniami więc także warto się z nim zapoznać (generalnie jest to run bardziej „kameralny” niż run Aarona dzięki czemu mamy okazję lektury różnorodnych komiksów).

Run Catesa Egmont wydaje dalej w ramach linii wydawniczej Marvel Fresh, a tworzą go trzy grubsze tomy oraz jeden tomik stanowiący crossover z serią o Hulku zatytułowany „Hulk kontra Thor: Sztandar wojenny”. Co do kolejności czytania to najpierw czytamy dwa pierwsze tomy serii „Thor”, następnie tomik „Hulk kontra Thor: Sztandar wojenny”, a na koniec trzeci tom serii „Thor” (ukaże się on w kwietniu).

 

SPIDER-MAN NICKA SPENCERA
ORAZ VENOM DONNY’EGO CATESA

Oczywiście są dwa odrębne runy ale z tego powodu, że w jednym momencie ich wątki się spotykają to opisze je razem. Jednak zanim przejdziemy do opisu tych runów to warto sięgnąć do dwóch innych komiksów.

„Lepsi wrogowie Spider-Mana” to bardzo przyjemna w lekturze, komediowa seria poświęcona tym słabszym wrogom pajączka. Szczerze polecam zakup i lekturę tej pozycji zwłaszcza, że napisał ją Nick Spencer, autor runu Spider-Mana z Marvel Fresh, a postacie występujące w „Lepszych wrogach Spider-Mana” oraz pewne wątki pojawią się także w runie Spencera.

„Spider-Gedon” to event będący kontynuacją eventu „Spiderversum” z linii wydawniczej Marvel Now, który jest nieco gorszy niż pierwowzór ale wciąż czyta się go bardzo fajnie więc polecam (co prawda „Spider-Gedon” został wydany już w trakcie runu Spencera ale biorąc pod uwagę, że w żaden sposób nie łączy się z tym runem to można go czytać w dowolnym momencie). Jeśli chcesz przeczytać „Spider-Gedon”, a nie czytałeś wcześniej  „Spiderversum” to zdecydowanie warto nadrobić pierwszy event (jego opis znajdziecie tutaj).

Początek runu Nicka Spencera został bardzo dobrze przyjęty przez czytelników zmęczonych słabnącym poziomem ostatniego etapu wcześniejszego runu Danna Slotta. Spencer bardzo dobrze rozumie istotę Spider-Mana i pisanie jego przygód zaczął bardzo fajnie. Jednak podobnie jak wcześniejszy run Slotta tak i run Spencera złapał zadyszkę w ostatnim etapie, a główna intryga została za bardzo rozwleczona. Nie zmienia to faktu, że poszczególne tomy czyta się naprawdę dobrze (niektóre są po prostu świetne) co sprawia, że mimo rozwleczonego głównego wątku, warto sięgnąć do tego runu.

Co do kolejności czytania to sprawa jest prosta, bo do tomu szóstego czytamy wszystko po kolei nie przejmując się innymi wydaniami (co prawda pomiędzy drugim, a trzecim tomem ma miejsce „Spider-Gedon” ale jak wspomniałem powyżej można go przeczytać w dowolnym momencie). Czyli czytamy po kolei tom 1 (Powrót do korzeni”), tom 2 („Przyjaciele i wrogowie”), jeśli chcemy czytać chronologicznie to w tym miejscu „Spider-Gedon”, a następnie tom 3 (Życiowe osiągnięcie”), rewelacyjny tom 4 (Ścigany”) i tom 5 (Za kulisami”). Jeśli idzie o tom 6 (Rzeź absolutna”) to w tym miejscu należy przeczytać tylko pierwszy zeszyt gdyż kolejne dwa zeszyty należą do eventu Rzeź absolutna” stanowiącego część znakomitego Venoma pisane przez Donnego Catesa.

Donny Cates zaczął pisać swój run Venoma w momencie kiedy Spencer zaczął pisać swój run Spider-Mana. W pewnym momencie bohaterowie obu runów się spotkali, a momentem tym był właśnie event Rzeź absolutna”. Biorąc pod uwagę, że run Catesa skupia się na postaci pierwszego Venoma, czyli Eddiega Brocka, który jest mocno powiązany z postacią Petera Parkera to polecam by przeczytać także Venoma Cates (zwłaszcza, że jest znakomity run i zdecydowanie warto do niego sięgnąć). Cały run zamyka się w 4 grubych tomach zatytułowanych po prostu „Venom” oraz tomie „Król w czerni”.

Co do kolejności czytania to najpierw czytamy dwa pierwsze tomy, a po nich przechodzimy do eventu Rzeź absolutna”, który został zebrany w tomie trzecim – tom ten zawiera w sobie 5 zeszytów głównej serii „Absolute Carnage” dalsze zeszyty serii „Venom Vol. 4” (czyli zeszyty 17-20), zeszyt specjalny „FCBD 2019: Spider-Man/Venom” oraz zeszyt „Absolute Carnage: Immortal Hulk #1”. Ponadto do dyspozycji mamy kilka tie-inów: 2 zeszyty we wspomnianym wcześniej szóstym tomie Spider-Mana Spencera oraz 10 innych zeszytów zebranych w translacji „Absolute Carnage tie-iny” na blogu T&Ma (zeszyty „Absolute Carnage: Separation Anxiety”, „Absolute Carnage: Miles Morales #1-3”, „Absolute Carnage: Lethal Protectors #1-3” oraz „Absolute Carnage: Scream #1-3”).

Oto kolejność czytania Rzezi absolutnej” z tie-inami:

– „FCBD 2019: Spider-Man/Venom”,
– „Absolute Carnage: Separation Anxiety”,
– „Absolute Carnage: zeszyty 1-2”,
– „Venom Vol. 4: zeszyt 17”,
– „Absolute Carnage: Miles Morales #1-3”,
– „Absolute Carnage: Lethal Protectors #1-3”,
– „Absolute Carnage: Scream #1-3”,
– „Venom Vol. 4: zeszyty 18-19”,
– „Absolute Carnage: zeszyt 3”,
– „Absolute Carnage: Immortal Hulk #1”,
– „Absolute Carnage: zeszyt 4”,
– „Amazing Spider-Man Tom 6: zeszyty 30-31”,
– „Absolute Carnage: zeszyt 5”,
– „Venom Vol. 4: zeszyt 20”.

Po zakończeniu Rzezi absolutnej” można doczytać do końca run Donnego Catesa, czyli „Venom Tom 4” oraz event „Król w czerni”, stanowiący finał całego runu (co prawda wydarzenia z tych tomów przeplatają się z dalszymi tomami Spider-Mana Spencera ale myślę, że najlepiej najpierw skończyć run Catesa, a potem skupić się na ciągu dalszym runu Spencera).

Zatem po zakończeniu Venoma Catesa wracamy do dalszej części runu Spencera i czytamy tom 7 (2099″), tom 8 (Dranie i łajdacy”), tom 9 (Dawne grzechy”), tom 10 („Zielony Goblin powraca”), tom 11 („Szczątki”), tom 12 („Porwana sieć”), tom 13 („Królewski okup”) oraz tom 14 („Spisek Kameleona”). Na koniec czytamy event „Złowieszcza Wojna”, który stanowi finał runu Nicka Spencera.

CIEKAWOSTKA: tomy Dawne grzechy” i „Zielony Goblin powraca” łączą się w jedną historię, która stanowi kontynuację starego komiksu (z lat 80-tych) Śmierć Jean Dewolff”, który po polsku wydała Mucha Comics.

 

SPIDER-MAN ZEBA WELLSA:

Po Nicku Spencerze nowym scenarzystą serii o pajączku został Zeb Wells, a jego run obecnie wydaje Egmont (tym razem poszczególne tomy nosza tytuł „Amazing Spider-Man: Korporacja Beyond). Niestety run Wells zbiera fatalne opinie i jest bardzo nisko oceniany ale zawsze warto sprawdzić pierwszy tom bo może akurat komuś się spodoba. Na razie Egmont wydał tom pierwszy, a drugi ukaże się w czerwcu.

 

AVENGERS JASONA AARONA
ORAZ SAVAGE AVENGERS I EVENTY:

Scenarzystą serii o „Avengers” w Marvel Fresh został Jason Aaron, a jego może i nie należy do jego najlepszych komiksów ale całość czyta się bardzo przyjemnie (po prostu typowa fajna rozrywka – jeśli lubisz typowe blockbustery i szukasz czegoś przyjemnego do poczytania to „Avengers” Aarona będzie odpowiednim wyborem).

Co do kolejności czytania na początku należy przeczytać trzy pierwsze tomy (Ostatnia fala”, „Dookoła świata” iWojna wampirów”).

Po trzecim tomie ma miejsce akcja grubszego komiksu Avengers: Bez drogi do domu”, który jest kontynuacją znakomitego crossoveru „Avengers: Nie poddamy się” z Marvel Now2.0. Niestety Bez drogi do domu”, nie jest już tak dobre jak „Nie poddamy się” ale i tak czyta się go całkiem dobrze więc warto do niego sięgnąć (a jeśli jeszcze nie czytałeś „Nie poddamy się” to obowiązkowo nadrób ten komiks, a dopiero potem przejdź do Bez drogi do domu”).

Ponadto jeśli interesują Cię dalsze losy Conana, który pojawił się w Uniwersum Marvela w wyniku wydarzeń przedstawionych w  Avengers: Bez drogi do domu” to możecie sięgnąć do serii Savage Avengers”, która Egmont wydał w trzech tomach. Seria ta pokazuje wspólne przygody Conana z różnymi bohaterami Marvela. Generalnie Savage Avengers” można by czytać w dowolnym momencie gdyby nie fakt, że tom drugi zawiera zeszyt „Empyre: Savage Avengers” będą tie-inem do późniejszego eventu „Empireum”, a zeszyty 17-19 z tego tomu stanowią tie-iny do eventu Król w czerni. Zatem jeśli zdecydowałeś się czytać „Savage Avengers” to w tym miejscu przeczytaj tylko tom pierwszy, zaś do tomu drugiego sięgnij przy lekturze „Empireum”, a jeśli czytasz także Venoma Donnego Catesa, to tie-iny z tomu 2 przeczytaj razem z eventem „Król w czerni”. Pozostałe zeszyty „Savage Avengers” można przeczytać w dowolnym momencie.

Wracając do Avengers Aarona należy wspomnieć, że tom 4 (czyli Wojna Światów”) stanowi tie-in do eventu o Thorze Wojna Światów”. Jeśli czytasz Thora Aarona to kolejność czytania Wojny Światów” z tie-inami opisałem na początku tego poranka, a jeśli z jakiegoś powodu nie chcesz czytać Thora Aarona to po prostu przeczytaj tylko 4 tomik Avengers. W każdym razie dalej czytamy kolejne tomy Avengers, a więc  tom 5 (Wyścig Upiornych Jeźdźców”), tom 6 (Powrót Gwiezdnego Piętna) oraz tom 7 (Era Khonshu).

Następny w kolejce jest duży event Avengers/Fantastyczna Czwórka: Empireum” wydany w bardzo grubym tomie. Jeśli czytasz Savage Avengers” to zeszyt „Empyre: Savage Avengers” z początku tomu 2 należy przeczytać po zeszycie „Empyre #3”.
UWAGA: jeszcze kilka innych serii zawiera tie-iny do Empireum” pełną kolejność czytania tego eventu ze wszystkimi tie-inami znajdziecie pod koniec tego poradnika gdzie opisuję serie poświęcone mutantom (gdyż najwięcej tie-inów do Empireum” zawierają właśnie te komiksy).

Po „Empireum” czytamy 8 tom Avengers („Wejście Feniksa”), a po nim ma miejsce kolejny event o bardzo długim tytule „Heroes Reborn – Odrodzenie bohaterów: Najpotężniejsi obrońcy Ameryki”. Po tym evencie czytamy 9 tom Avengers („Wielka wojna She-Hulk”) oraz tom 10 (Łowcy śmierci”), a następnie czekamy na wydanie tomów kolejnych.

 

„NIEŚMIERTELNY HULK”
CZYLI RUN ALA EWINGA

Seria „Nieśmiertelny Hulk” pisana przez Ala Ewinga jest bez wątpienia jedną z najlepszych serii poświęconych tej postaci i jeden z lepszych runów w lini wydawniczej Marvel Fresh, a całość czyta się po prosu kapitalnie – jest to zdecydowanie lektura z cyklu musisz mieć.

Jednak zanim przejdziemy do samego runu Ewinga warto wspomnieć o kilku innych komiksach, które albo prowadzą do wątku Nieśmiertelnego Hulku, albo zawierają inne przygody tej postaci.

W evencie „II Wojna Domowa” (z linii wydawniczej Marvel Now 2.0) ma miejsce wydarzenie, które miało ogromny wpływ na historię Bruce’a Bannera i było punktem wyjścia do wątku Nieśmiertelnego Hulka. Jednak biorąc pod uwagę, że Bruce Banner występuje w tym evencie tylko na chwilę to lektura „II Wojny Domowej” nie jest niezbędna do poznania przygód Nieśmiertelnego Hulka, a wspominam o niej bardziej z kronikarskiego obowiązku (o tym co spotkało Bruce’a na kartach tego eventu  dowiemy się czytając kolejne komiksy).

Nieco inna sytuacja dotyczy dwóch komiksów poświęconych Avengers z tego okresu, czyli „Avengers: Nie poddamy się” (także z linii wydawniczej Marvel Now 2.0) orazAvengers: Bez drogi do domu” (już z linii Marvel Fresh) gdyż w nich występuje już postać Nieśmiertelnego Hulk i odgrywa dość znaczącą rolę (zwłaszcza w drugiej pozycji). Biorąc pod uwagę, że oba komiksy są bardzo fajne, a ich lektura jest całkiem przyjemna (zwłaszcza tego pierwszego) to polecam ich zakup choć dla samego runu Ewinga nie jest ona niezbędna (więc jak ktoś nie jest zainteresowany komiksami o Avengers to może je pominąć).

Co do samego runu Ala Ewinga to Egmont wydał całość w pięciu grubszych tomach w linii wydawniczej Marvel Fresh.

Jeśli zdecydowałeś się przeczytać wszystkie komiksy w tego okresu to kolejność czytania jest następująca:
– opcjonalnie „II Wojna Domowa”,
– „Avengers: Nie poddamy się”,
– „Nieśmiertelny Hulk Tom 1”,
– „Avengers: Bez drogi do domu”,
– „Nieśmiertelny Hulk Tomy 2-5″.

 

HULK DONNY’EGO CATESA

Kolejnym scenarzystą Hulka został Donny Gates, a jego run Egmont w dwóch tomach: grubszym tomie zatytułowanym po prostu „Hulk” oraz tomiku „Hulk kontra Thor: Sztandar wojenny” będącym crossoverem z serią o Thorze.

Akcja tomiku „Hulk kontra Thor” ma miejsce w trakcie tomiku o Thorze więc kolejność czytania jest następująca:
– „Hulk” – zeszyty 1-6,
– „Hulk kontra Thor: Sztandar wojenny”,
– „Hulk” – zeszyty 9-14.

 

IRON MAN DANA SLOTTA:

W ramach linii wydawniczej Marvel Fresh Egmont wydał dwa tomy serii „Tony Stark: Iron Man” autorstwa Dana Slotta (chociaż dwa pierwsze zeszyty z tomu drugiego napisał Christosa Gage’a – akcja tych zeszytów poprzedza event „Wojna Światów” ale spokojnie można je czytać samodzielnie). Niestety zakończenie runu Scotta, czyli crossover „Iron Man 2020”nie zostało już wydane przez Egmont. Seria ta nie należy do wybitnych ale jest całkiem niezła i czyta się ją całkiem przyjemnie więc moim zdaniem warto sprawdzić chociaż początek, a jeśli chcesz poczytać więcej komiksów o Iron Manie to sprawdź mój poradnik Jak zacząć czytać Iron Mana.

 

DOKTOR STRANGE MARKA WAIDA:

„Doktor Strange” pisany przez Marka Waida jest jednym z krótszych runów w Marvel Fresh – całość liczy dwa grubsze tomy. Mimo, że run Waida czyta się całkiem nieźle to nie jest to jakaś wybitna lektura, a raczej typowy średniak więc ciężko mi polecić te tomy. O wiele lepiej wypadają komiksy o Doktorze Strangu wydane w ramach wcześniejszej linii wydawniczej Marvel Now2.0 (czyli znakomity run Jasona Aarona i bardzo fajny mini run Donny’ego Catesa) więc jeśli chcesz poczytać komiksy o przygodach Stephena Stranga to najpierw sięgnij do komiksów z Marvel Now2.0, a potem opcjonalnie do tych z Marvel Fresh.

 

DEADPOOL:

Jest to jedyna seria z Marvel Fresh, którą nie jestem w żaden sposób zainteresowany ponieważ nie lubię postaci Deadpoola i nie czytam żadnych komiksów z tą postacią. Jeśli jednak lubicie przygody Wada Wilsona to w ramach Marvel Fresh wyszły 3 tomiki autorstwa Skottiego Younga („Najemnika śmierć nie tyka”, „Dobranoc” i „Weasel idzie do Piekła”) oraz jeden grubszy tom autorstwa Kelly Thompson („Król Deadpool”).

Ponadto w ramach Carrefourowej kolekcji Ciemna Strona Marvela ukazał się tomik „Deadpool: Tajny Agent”, a tytułowa historia została wydana w czasie Marvel Fresh.

 

SERIA „CZERŃ, BIEL I KREW”:

„Czerń, biel i krew” to seria pojedynczych komiksów, które wychodziły w czasie trwania linii wydawniczej Marvel Fresh. Wszystkie komiksy wydane w tej serii narysowane są w czerni i bieli z domieszką krwawej czerwieni i stanowią zamknięte historie, które nie wpływają na główną chronologię Marvela więc można przeczytać je w dowolnym momencie. Mucha Comics wydała w powiększonym formacie 6 tomów tej serii: „Wolverine: Czerń, biel i krew”, „Carnage: Czerń, biel i krew”, „Deadpool: Czerń, biel i krew”, „MonnKnight: Czerń, biel i krew”, „Elektra: Czerń, biel i krew”. oraz „Marvel Zombies: Czerń, biel i krew”.Niestety nie jestem w stanie wypowiedzieć się na temat tej serii gdyż nie czytałem jeszcze żadnego z tych komiksów.

 

SERIE POŚWIĘCONE MUTANTOM

W przypadku komiksów o mutantach z Marvel Fresh to można podzielić je na dwa etapy: przed runem Jonathana Hickmana oraz wielka Era Krakoi wykreowana przez Hickmana w jego runie.

 

KOMIKSY PRZED RUNEM HICKMANA

W przypadku komiksów o mutantach sprzed Ery Hickmana do dyspozycji mamy kilka pojedynczych historii oraz jedną większą seria – generalnie widać, że ten okres to takie trochę „sprzątanie” po wcześniejszych seriach i przygotowywanie gruntu pod run Jonathana Hickmana. Generalnie run ten jest skonstruowany w ten sposób, że jest świetnym momentem na rozpoczęcie lektury najnowszych komiksów o mutantach przez nowych czytelników. Jeśli zatem nie czytałeś wcześniejszych komiksów o mutantach i nie chcesz ich czytać bo interesują Cię tylko najnowsze komiksy to raczej nie ma sensu czytać żadnych komiksów z tego okresu, a od razu przejść do runu Hickmana.

Jeśli jednak czytałeś wcześniejsze komiksy o mutantach to warto przyjrzeć się komiksom z tego okresu (poza jedną pozycją wydał je  Egmont):

– „X-Men: Czerwoni” to trochę większa mini-seria zebrana w jednym grubym tomie, która poświęcona jest wątkowi odrodzonej Jean Gray – seria ta jest naprawdę znakomita i w większości chwalona więc zdecydowanie warta ją sprawdzić.

– „Powrót Wolverine’a” to dojść średnia mini-seria pokazująca jak Wolverin powrócił do głównego świata Marvela – jeśli kogoś interesuje ten wątek to może ją przeczytać w tym miejscu,

– „X-Terminacja” to kolejna średnia mini-seria, tym razem poświęcona zamknięciu wątku mutantów przybyłych z przeszłości na początku Marvel Now – jak ktoś chce wiedzieć w jaki sposób oryginalna piątka X-Men wróciła do swoich czasów to może tą serię sprawdzić gdyż całość czyta się całkiem przyjemnie.

– „Wolverine: Długa noc” to tom wydany w ramach Carrefourowej kolekcji Ciemna Strona Marvela, który oprócz dłuższej, tytułowej historii zawiera dwie krótsze. Biorąc pod uwagę niską cenę tego wydania oraz fakt, że całkiem nieźle czyta się te historie to warto kupić ten tomik.

– „Uncanny X-Men” to naprawdę fajna większa seria z tego okresu wydana w dwóch grubych tomach (Upadek X-Men” oraz Cyclops i Wolverine”), a pomiędzy tymi tomami należy przeczytać Uncanny X-Men Vol.5 Annual”, który przetłumaczyła grupa TKT translations. Drugi tom w bardzo fajny sposób pokazuje jak pomiędzy Cyclopsem i Wolverinem odbudowuje się relacja przyjaźni, a przetłumaczony przez TKT Annual wyjaśnia w jaki sposób Cyclops wrócił do życia.

 

RUN JONATHANA HICKMANA
ORAZ ERA KRAKOAŃSKA

Dawno nie było tak dobrze przyjętego i chwalonego runu o mutantach jak ten napisany niedawno przez Jonathana Hickmana. Ponadto run ten jest skonstruowany w ten sposób, że jest świetnym momentem na rozpoczęcie lektury najnowszych komiksów o mutantach przez nowych czytelników. Egmont obecnie jest w trakcie wydawania tego runu i innych komiksów z tego okresu.

Erę Hickmana otwiera znakomity, gruby tom Ród X/Potęgi X”, który można potraktować jako taki rozbudowany wstęp do całego runu i ustawienia pionków na planszy całkowicie nowej sytuacji dla mutantów jaką kreuję Hickman w swoim runie, a którą jest założenie przez mutantów swojego państwa na Krakoi.

W erze Krakoańskiej Egmont wydaje kilka regularnych serii oraz jeden pojedynczy tom:

„X-Men” to główna seria z tego okresu, pisana przez Jonathana Hickmana, przedstawiająca dalszy etap kształtowania państwa mutantów na Krakoi. Seria ta jest podstawą runu Hickmana więc zdecydowanie warto do niej sięgnąć ale w tym miejscu należy przeczytać tylko tom pierwszy.

– „New Mutantsto cieniutki tomik zbierający zaledwie 4 zeszyty tej serii, które napisał Hickmana. Tomik ten przedstawia komediowe przygody tytułowych Nowych Mutantów w Kosmosie i w żaden sposób nie wpływa na główną linię fabularną tego okresu. Jeśli lubisz takie komediowe, luźne historyjki to przeczytaj ten tom, a w przeciwnym wypadku go pomiń.

– „Marauders” to bardziej przygodowa seria, pisana przez Gerrego Duggana, opisująca przygody Kate Pryde oraz bardzo ciekawe rozgrywki wewnątrz Hellfire Club pomiędzy Emmą Frost a Sebastianem Shawem. Nie jest to komiks wybitny ale czyta się go bardzo przyjemnie i całkiem nieźle przedstawia kulisy powstawania państwa mutantów.

– „Wolverine” to solowe przygody Wolverina pisane przez Benjamina Percy’ego, które są raczej średnie – nie czyta się tego źle ale też nic się nie stanie jeśli się ten tomik ominie (choć fani Wolverina raczej do niego sięgną).

Pierwszy etap tego runu, a więc następstwa wydarzeń przedstawionych w komiksie Ród X/Potęgi X”, nazywa się Świt X, a w skład tego okresu wchodzą następujące tomy: „Świt X: X-Men Tom 1 i 2” (na razie czytamy tylko tom 1),„Świt X: New Mutants”, „Świt X: Marauders” oraz „Świt X: Wolverine”.

W tym okresie świat Marvela dotknął wielki event Empireum(wydany przez Egmont w bardzo grubym tomie), a dwa zeszytów z 2 tomu „Świt X: X-Men” stanowią tie-iny do tego eventu. Ponadto Egmont wydał tomik Empireum: X-Men” będący w całości tie-inem do tego eventu. Jednak sam event w żaden sposób nie wpływa na na losy mutantów, a wspomniane wyżej tie-iny śmiało można czytać samodzielnie więc jeśli nie interesuje Cię Empireumto śmiało możesz ten event pominąć – w takim przypadku w tym miejscu należy w całości przeczytać 2 tom „Świt X: X-Men” oraz tomik Empireum: X-Men”.

Jeśli jednak chcesz dodatkowo przeczytać Empireumto przed jego lekturą należy przeczytać początek 2 tomu „Świt X: X-Men” (do zeszytu X-Men Vol. 5 #11 ).

Kolejność czytania Empireumz tie-inami jest następująca (uwzględniłem także tie-iny, które ukazały się w ramach innych serii wydawanych przez Egmont – dla osób czytając te serie):

– zeszyty Incoming!, Road to Empyre: The Kree/Skrull War, Empyre: Avengers #0, Empyre: Fantastic Four #0 i Empyre #1-3 z tomu Empireum”,
– zeszyt X-Men Vol. 5 #10 z 2 tomu „Świt X: X-Men”,
– opcjonalnie zeszyt „Empyre: Savage Avengers” z 2 tomu „Savage Avengers” (jeśli czytacie tą serię),
– tomik Empireum: X-Men”,
– zeszyty Empyre #4-6 z tomu Empireum”,
– zeszyt X-Men Vol. 5 #11 z 2 tomu „Świt X: X-Men”,
– zeszyty Guardians of the Galaxy Vol. 6 #6-8 z 2 tomu „Strażników Galaktyki” Ala Ewinga (jeśli czytacie tą serię),
– zeszyty Empyre Aftermath: Avengers i Empyre Fallout: Fantastic Four z tomu Empireum”,
– zeszyt Web of Venom: Empyre’s End z 4 tomu „Venoma” Donnego Catesa (jeśli czytacie tą serię).

Po zakończeniu Empireumczytamy resztę zeszytów z 2 tomu „Świt X: X-Men” po czym przechodzimy do wielkiego crossoveru „X-Mieczy”, który kończy okres Świt X. Egmont wydał „X-Mieczy” w dwóch grubych tomach.

Po Świcie X ma miejsce okres nazwany Rządy X, – na ten okres składają się następujące komiksy: 2 tomy Rządy X: X-Men″, 2 tomy Rządy X: Wolverine″ , jeden gruby tom „Rządy X: Marauders”, a także crossoverRządy X: Hellfire Gala”.

Kolejność czytania komiksów z tego okresu jest następująca:
– „Rządy X: X-Men Tom1″,
Rządy X: Wolverine Tom 1″,
– „Rządy X: Marauders” – zeszyty 16-20,
– „Rządy X: Hellfire Gala”,
– „Rządy X: X-Men Tom1″,
– „Rządy X: Wolverine Tom 2″,
– „Rządy X: Marauders” – zeszyty 22-27,

Zakończenie Rządów X stanowi event Inferno, na który składa się tomik „Inferno” oraz „Wolverine: X żywotów/X śmierci” (event ten otwiera kolejny okres zatytułowany Przeznaczenie X).

 

 

SERIE TŁUMACZONE PRZEZ
GRUPY TRANSLACYJNE

Ponadto jest kilka innych serii oraz mini-serii, które zostały przetłumaczone przez różne grupy translacyjne:

– „Black Panther: The Intergalactic Empire of WakandaiBlack Panther v7″ to projekt niezależny, który znajdziecie przez polską Scenę Translacyjną;
– „Miles Morales: Spider-Man” od TKT Translations;
– „Hawkeye: Freefall” od TKT translations;
– „Tajna Inwazja v2”od TKT translations;
Death of Doctor Strange”, „Dark Ages”, „Strange”, „Shang-Chi And The Ten Rings”, „Spider-Man (2022)”, „Thunderbolts v4”,„Timeless (one-shot)” i „Damage Control”to projekty niezależne MStranslations, które znajdziecie przez polską Scenę Translacyjną.

 

Tak wygląda lista komiksów z Marvel Fresh dostępnych po Polsku.