„Wojna z Korpusem Sinestro” to crossover dwóch dwóch serii o Zielonych Latarniach („Green Lantern v4″ oraz „Green Lantern Corps”), którego akcja dzieje się w trakcie wielkiego runu Geoffa Johnsa i dlatego nie jest to dobry materiał na osobną lekturę (gdyż należy do większej całości i czytany osobno może być nieco wyrwany z kontekstu). Ponadto Latarniany run Geoffa Johnsa uważany jest za jeden z najlepszych runów w historii DC więc zdecydowanie warto poznać go w całości. Biorąc to pod uwagę zalecam przeczytanie „Wojny z Korpusem Sinestro” razem z resztą runu Johnsa – opis jak czytać całość znajdziecie w poradniku Jak zacząć czytać Zielone Latarnie.
Jeśli zaś idzie o sam crossover to ma on dwa wydania z nieco innym tłumaczeniem tytułu: jeden gruby tom od Egmontu w powiększonym formacie (Egmont przetłumaczył tytuł jako „Wojna z Korpusem Sinestro”) oraz dwutomowe wydanie z kolekcji Bohaterowie i Złoczyńcy DC (tu tytuł brzmi „Wojna Korpusu Sinestro”). Które wydanie lepiej kupić? To już zależy od indywidualnych preferencji. Wydanie Egmontu ma powiększony format oraz o wiele większą zawartość (dodatkowo tom ten zawiera krótkie historie przedstawicieli Korpusu Sinestro, których nie ma w wydaniu z kolekcji oraz masę innych materiałów dodatkowych) ale także o wiele wyższą cenę. Natomiast wydanie z kolekcji jest dużo tańsze. Jeśli zatem masz ograniczone fundusze to możesz kupić tomy z kolekcji, a jeśli możesz sobie pozwolić na zakup droższego komiksu to zdecydowanie lepiej wybrać wydanie Egmontu.
